Darmowe zdjęcia i grafiki – skąd wziąć – moja 10 ulubiona

Darmowe zdjęcia i grafiki, czyli 10 najlepszych miejsc do pobrania grafiki komercyjnej

Podczas codziennej pracy z różnymi projektami cyfrowymi, nieodłącznym elementem są miejsca, z których czerpiemy grafiki zdobiące nasze projekty stron firmowych jak i inne dziania marketingowe. 

Poniżej przedstawiam najlepsze 10 miejsc, skąd można pobrać darmowe grafiki do różnego rodzaju zastosowań. Sprawdźcie sami. Poniżej lista w sktórcie, a zaraz za nią więcej informacji dotyczącej poszczególnych baz:

1. Pixabay.com
2. Dreamstime.com
3. Pexels.com
4. Unsplash.com
5. Kaboompics.com
6. Freepik.com
7. Freeimages.com
8. Gratisography.com
9. Pixnio.com
10. Rawpixel.com

aktualizacja 7.06.2022

11. Burst.shopify.com

 

1. Pixabay.com

Darmowe grafiki komercyjne. Dostępne bez rejestracji i bez dodatkowych obostrzeń.

2. Dreamstime.com

Duża bogata baza z wysokiej jakości grafikami. Obowiązkowe konto. Bezpłatne materiały można wykorzystywać z ograniczeniami. Dozwolone do drukowania w książkach, czasopismach, ulotkach oraz do wykorzystania w emailach, na stronie www, na blogu itp. 

3. Pexels.com

Kolejna baza z darmowymi grafikami bez obostrzeń i wymogu posiadania konta. 

4. Unsplash.com

Niegdyś moja ulubiona baza do pobierania bezpłatnych grafik. Niestety została wciągnięta przez iStok i znaczna część grafik stała się komercyjna. Wciąż duża część grafik dostępna bez potrzeby zakładania konta oraz znakowania źródła. 

5. Kaboompics.com

Ciekawa baza z grafikami fotografów, która wyróżnia się wyszukiwarką z dodatkową opcją na wskazanie koloru. Fajna opcja dla firm, które swój przekaz promują zgodnie z kolorami brandu. Pobranie grafik nie wymaga zakładania konta ani dodatkowych obostrzeń.

6. Freepik.com

Baza z darmowymi oraz komercyjnymi materiałami. Wymagane założenie konta a w przypadku wykorzystania grafiki podania źródła właściciela.

7. Freeimages.com

Darmowa baza z grafikami komercyjnymi bez obostrzeń. 

FreeImage darmowa baza z grafikami komercyjnymi

8. Gratisography.com

Kolejna ciekawa baza z darmowymi grafikami komercyjnymi bez obostrzeń. 

9. Pixnio.com

To baza darmowych grafik, które zostały poddane kompresji, dzięki czemu skracając proces tworzenia nowych projektów. Grafiki słabo nadają się do wykorzystania w projektach wymagających wysokiej jakości materiałów (np. banery, bilbordy)

10. Rawpixel.com

Fajna bezpłatna baza z grafikami lecz niestety materiały pobrane bezpłatnie nie mogą być wykorzystywane komercyjnie, czyli na stronach firmowych lub mediach społecznościowych promujących firmy i ich usługi. Zamieściłem tą bazę na liście ponieważ uważam, że ta baza może się przydać osobom, które prowadzą blogi hobbistycznie, potrzebują materiały na uczelnie albo prowadzą działalność charytatywną. Wówczas dozwolone jest wykorzystywanie bezpłatnych grafik. 

aktualizacja

11. Burst.shopify.com

Przeglądając Internet natrafiłem na ciekawą bazę stokową z profesjonalnymi grafikami. Widać, że baza raczej jest nastawiona na lepszej jakości grafiki. A wyróżnia ją na pewno podział na kolekcje. 

Co warto sprawdzić przed pobraniem grafiki?

  1. Zanim zaczniecie pobierać, sprawdźcie w pierwszej kolejności warunki licencjonowania. Regulaminy lubią być aktualizowane. To że dzisiaj jest coś za darmo, nie oznacza, że jutro też może tak być. Warto o tym pamiętać!
  2. Jeszcze jedna ważna kwestia doczyta warunków licencjonowania. Niektóre portale udostępniają bezpłatnie grafiki, ale w zamian chcą zareklamowania autora. Chcąc wykorzystać grafikę na stronie, trzeba będzie podać źródło do autora lub baz z której została pobrana grafika. 
  3. Ostatnia kwestia o której nie można zapomnieć. Wszystkie darmowe grafiki, które można pobrać z wyżej wymienionych stron łączy jedna zasada – nie są do odsprzedaży ani redystrybucji! 

Mam nadzieje, że lista okazała się przydatna 🙂

Co musisz wiedzieć o pozycjonowaniu strony sklepu w Google

Co musisz wiedzieć o pozycjonowaniu strony / sklepu w Google?

Co musisz wiedzieć o pozycjonowaniu strony / sklepu e-commerce w Google?

Pozycjonowanie czyli Link Building, to proces długi i wymagający sporego zaangażowania. Nie wątpliwe duże zmiany zaszły w Internecie przez pandemię związaną z COVID-19. Liczne obostrzenia, zmusiły firmy do alokacji swoich działań marketingowych w sieci, przez co pozycjonowanie witryn internetowych stało się znacznie trudniejsze niż nigdy wcześniej.

Na szczęście, wciąż pozostają niezmienne główne czynniki algorytmu, które wpływają na pozycję strony w organicznych wynikach Google. Dla Google najważniejsze jest dostarczenie swoim klientom, czyli nam konsumentom, cennych treści. Stąd aby myśleć o pozycjonowaniu, trzeba w pierwszej kolejności zastanowić się jaką wartość możemy wnieść do Internetu.

1. Wartość, a dokładnie wartościowe treści, występują najczęściej w artykułach eksperckich, w infografikach, filmach czy ostatnio popularnych podcastach. Najprostszą i najlepszą formą do przekazywania wartościowych treści są jednak artykuły. Teksty tematyczne mają w sobie wiele zalet. Z jednej strony przedstawiają firmę jako specjalistę w dziedzinie w której się wypowiada, a z drugiej mamy szereg możliwości, które można wykorzystać do pozycjonowania strony.

2. Możliwości, a dokładnie zabiegi techniczne, które poprawiają widoczność witryny w Google. Podstawą przy pozycjonowaniu strony są słowa kluczowe. Zarówno ilość jak i gęstość występowania słów ma duży wpływ na pozycjonowanie. Słowa kluczowe powinny znajdować się bezpośrednio w tekście, jak i również w kodzie strony, w takich miejscach jak meta opisy, atrybutach ALT grafik, czy w nagłówkach H1, H2, H3. Tworząc teksty, również powinnyśmy pamiętać o linkowaniu.

3. Linkowanie, a dokładnie zamieszczone przekierowana na inną stronę/podstronę możemy podzielić na wewnętrzne, czyli te które linkują w obrębie własnej strony np. do innych artykułów albo produktów jeśli na stronie występuje sklep. Jest też linkowanie zewnętrzne, gdzie nasze przekierowania odsyłają czytelnika na inną witrynę internetową. W linkowaniu zewnętrznym, duże znaczenie ma strona do której nawiązujemy. Ważne aby znajdowała się w TOP 10 Google i w miarę możliwości była z tej samej kategorii.

Trzy powyższe punkty dają szereg możliwości firmom, które nie mają dużego zaplecza finansowego, a chcą budować solidną pozycję w Google na lata. Efekty są po dłuższym czasie ale zaletą tego jest ich stabilność.

 

Sporo było o pozycjonowaniu wewnętrznym tak zwanym SEO, teraz przejdźmy do pozycjonowania zewnętrznego, a dokładnie zamieszczania adresu naszej strony (domeny) w atrakcyjnych adresach Internetu.

4. Atrakcyjne adresy, to przede wszystkim strony, które regularnie pojawiają się w TOP 10. Tak w dużym uproszczeniu. Do takich miejsc można zaliczyć portale informacyjne, media specjalistyczne, strony rządowe, uczelnie, blogi specjalistyczne, fora dyskusyjne czy portale ogłoszeniowe. Ale czy na pewno tylko TOP 10? No nie koniecznie. Ważne jest również sąsiedztwo domen, którymi możemy się otoczyć.

5. Sąsiedztwo domen, to inaczej inne strony, które linkują do naszej strony pozycjonowanej, zawierające własne linki z innych stron. Przeważnie są to miejscówki, które przekazują niewielką siłę w Page Ranku. Jednakże kluczem do całości jest ich ilość. Posiadając dobrze zbudowane sąsiedztwo, nie musimy się martwić zbytnio o utratę pozycji (przy niezmiennej sytuacji wśród konkurencji) w sytuacji w których kilka domen, w jakiegoś powodu przestały linkować do naszej głównej domeny.

6. Jak zbudować sąsiedztwo domen? Jest na to wiele sposobów. Do najczęstszych praktyk zalicza się współpracę przy wspólnych projektach, zlecenie publikacji artykułów, czy marketing szeptany na forach dyskusyjnych. Można też zamieszczać komentarze pod innymi publikacjami. Będąc w tym miejscu jeszcze warto wspomnieć o tak zwanych zapleczach agencji stricte zajmującymi się pozycjonowaniem stron. Z jednej strony takie zaplecza mogę szybko wywindować stronę pozycjonowaną do pierwszej dziesiątki, a z drugiej strony załapać się na reperkusje, kiedy Google odkryję sztuczne zaplecze.

Mam nadzieje, że temat pozycjonowania już nie jest dla Ciebie czymś odległym. W powyższym opisie jest wiele wskazówek, o których warto pamiętać aby Twoja witryna zajmowała najlepszą lokatę w Google.

Natomiast, jeśli uważasz, że nie masz tyle sił i czasu na taką ilość działań, to zapraszam do kontaktu. Wykonam niezobowiązująco audyt Twoje strony, przekaże swoje wskazówki i wspólnie zastanowimy się nad strategią wy pozycjonowania Twojej firmy w Internecie.

Jaką wybrać strategię do promocji firmy w Internecie

Jaką wybrać strategię do promocji firmy w Internecie?

Jaką wybrać strategię do promocji firmy w Internecie?

Facebook, własna strona ekspercka a może pozycjonowanie, czyli jaką wybrać strategię do promocji firmy w Internecie? W poniższym wpisie przedstawiam praktyki oraz wskazówki jak promować oraz rozwijać firmę w trzech różnych obszarach.

1. Aktywność na portalu Facebook itp.

Zaczynam od Facebooka, bo to jeden z największych portali społecznościowych. Myślę, że łatwość i popularność tego kanału zasługuje na to aby właśnie od niego zacząć. Rozpoczynając swoje działania marketingowe wziąć pod uwagę mnogość różnych ciekawych grup dyskusyjnych, która pozwali wybić się z własną ofertą.

Jakie kroki trzeba podjąć aby właśnie ten kanał przyprowadził do naszej firmy nowych klientów i przyczynił się do rozwoju naszej firmy?

– Publikowanie wartościowej treści w postach minimum dwa razy w tygodniu. Wszystko zależy od branży w której się znajdujemy. Jednak jedno jest pewne, czym częściej tym lepiej. Najważniejsze aby publikacje były regularne.

– Najlepsze posty to takie, które pobudzają do działania. Najlepiej publikować posty, które pełnią funkcje informacyjną lub szkoleniową. Do najpopularniejszych postów tego typu należą wpisy instruktażowe. Zaraz po nich posty informacyjny np. o specyfikacji produktu/usługi, o nowościach, recenzje, wydarzenia w firmie, o tym jak produkt ułatwił czyjeś życie – case study 🙂

– Publikacja wpisów w ciekawy sposób np. poprzez krótkie filmiki lub infografiki.

– Na początku rozwijania fanpage firmowego bardzo ważne jest puszczanie reklam sponsorowanych, które przyciągną nowych obserwatorów.

– Udzielanie się oraz ogłaszanie swojej działalności na innych grupach i forach dyskusyjnych.

– Facebook ma też narzędzia do automatyzacji wpisów. Te narzędzie pozwala zaplanować publikacje wpisów zarówno na Facebooku jak i na Instagramie. Warto o tym wiedzieć jak mamy ciekawe grafiki. Trzeba pamiętać żeby każdy wpis z grafiką i opisem posiadał również hashtagi – #.

Budżet:

Jeśli chcemy zlecić te działania odpowiedniej firmie marketingowej, to musimy się liczyć z kosztami:

– przygotowanie i publikacja 15 wpisów będzie kosztować ponad 600 zł netto.

– obsługa i koszt budżetu na reklamy ponad 1000 zł netto.

2. Blog ekspercki

W mojej ocenienie jest to jedna z najskuteczniejszych strategii sprzyjających promocji firmy w Internecie. Blog ekspercki wyróżnia się tym, że wszystkie działania które na nim prowadzimy są wyłącznie w naszych rękach. Nikt nie ma wpływu na ich zawartość. Najlepszą praktyką jest publikacja artykułów, które budują wiarygodność firmy w Internecie. Przedstawiają firmę jako eksperta.

Działania te przyczyniają się do lepszej pozycji w Google. Z czasem organiczny ruch (naturalny) staje się coraz większy z Internetu. Strona pnie się do góry i dzięki tym działaniom, jesteśmy w stanie wywindować naszą stronę na pierwsze lokaty w Google. Jest to bardzo dobra strategia dla osób, które chcą budować markę mając ograniczony budżet i większą ilość czasu.

Jak prowadzić blog ekspercki?

– Podobnie jak z wpisami na Facebooku, muszą one być regularne, czyli minimum 2/3 wpisy tygodniowo na stronę. Jednakże jeśli masz możliwość to lepiej to robić częściej nawet codziennie.

– Publikować artykuły informacyjne, poradnikowe, eksperckie. Ważne aby rozwiązywały problemy lub były odpowiedzią na zapytania. Są różne zdania na temat ilości treści publikowanej. Jedna szkoła mówi aby wpis krążył w około jednego wąskiego zagadnienia a inna mówi, że czym szerzej rozpracowany temat, tym lepiej. Osobiście jestem za tym drugim podejściem.

– Jak już zaczniemy prowadzić bloga, to warto przy okazji zdobywać maile czytelników aby ich informować o kolejnych ciekawych publikacjach. Tworzymy wtedy tak zwany newsletter.

– We wpisach warto odwołowyć się do innych wpisów u siebie na blogu lub na zewnętrznych stronach. Tworząc linkowanie wewnętrzne lub zewnętrzne.

– Każdy wpis powinien być atrakcyjny dla oka. Aby tak się stało warto zapewnić we wpisach grafiki, podzielić go na akapity, które warto oddzielić tytułami/podtytułami, wstawiać wypunktowania, pogrubienia tekstu czy cytaty.

– W treści koniecznie trzeba używać język korzyści. Jeśli jeszcze nie wiesz jak to robić to przeczytaj ten artykuł.

– Angażować czytelnika do działania, na przykład: do komentowania, zostawienia maila, do zakupu lub podzielenia się informacją w social mediach.

– Artykuły powinny być skupione w około jednego tematu, zagadnienia.

– Powinny zawierać słowa kluczowe, które nie mogą stanowić więcej niż 1 do 1,5 procent zawartości treści.

Budżet dla firmy zewnętrznej:

– koszt 10 wartościowych wpisów z grafikami wynosi mniej więcej 1000 do 1500 zł netto.

 

3. Pozycjonowanie

Co to jest pozycjonowanie i na czym ono polega?

Pozycjonowanie jest to szereg różnych działań zmierzających do zapewnienia jak najwyższej pozycji strony internetowej w wynikach wyszukiwania Google. Pozycjonowanie można podzielić na dwa rodzaje działań; wewnętrzne i zewnętrze. Do wewnętrznych działań w głównej mierze przyczynia się prowadzenie wyżej opisany blog ekspercki ale również mogą to być inne treści na przykład takie jak szeroka specyfikacja produktu w naszym sklepie internetowym lub rozbudowany opis naszej oferty.

Pozycjonowanie wewnętrzne

Jeśli chcemy zacząć pozycjonować naszą stronę poprzez dostarczenie nowych treści (blog ekspercki lub rozbudowane opisy produktów/oferty), warto dobrze się do tego przygotować. W pierwszej kolejności zalecam zrobić audyt strony, który pokaże które obszary są do poprawy.

Spokojnie. Uproszczony audyt można wykonać samemu. Wystarczy zainstalować odpowiednią wtyczkę, która podpowie które treści trzeba uzupełnić czy poprawić. Ja polecam wtyczkę Yoast SEO. Lubię ją za to, że tuż obok wskazywania obszarów do uzupełnienia, dodatkowo daje wskazówki jak poprawić treści we wpisach.

Będąc przy wtyczkach, warto wspomnieć o ważnej wtyczce, która tworzy mapę strony i nazywa się Google XML Sitemaps. Co prawda wtyczka Yoast SEO tworzy mapę strony ale jeśli z jakiś powodów, nie będziesz instalować wtyczki Yoast, to polecam mieć wtyczkę Google XML Sitemaps. Obie wtyczki bez problemu można znaleźć w repozytorium WordPress.

Jak już mamy przeprowadzony audyt strony i poprawione wszystkie obszary, to najwyższa pora poinformować Google o naszym istnieniu. W tym celu, najlepiej jest podpiąć naszą stronę do Google Analylics oraz Google Ads. Dzięki tym zabiegom Google będzie monitorować cały ruch na naszej stronie i tym samym zyskamy kilka dodatkowych punktów.

Pozycjonowanie zewnętrzne

W dużym skrócie polega na zamieszczaniu linka (domeny) do naszej strony internetowej na stronach, które pojawiają się w Google w top10 czyli na pierwszej stronie wyszukiwania. Takie miejsca zazwyczaj są to blogi eksperckie, fora różnej tematyki, portale ogłoszeniowe, popularne bazy z firmami. Do najbardziej atrakcyjnych miejscówek zaliczają się również strony rządowe, portale informacyjne typu Onet, Interia, Bussiness Insider itp.

Podczas pozycjonowania warto jest obserwować konkurencje. Podpatrywać co u nich jest popularne i co sprawdza się najlepiej. Mamy możliwość podpatrzeć jakie linki zewnętrzne kierują do konkurencji za pomocą strony Ahrefs.com. Dzięki takiemu przeglądowi wiemy jaką pracę musimy wykonać i gdzie można spróbować zamieścić link do naszej strony 🙂

Budżet na pozycjonowanie.

Nie jest to proste zadanie wycenić orientacyjny koszt pozycjonowania. Wiele czynników na to się składa, takich jak: uzupełnię naszej strony o dodatkowe treści, ilość i pozycja konkurencji. Przeważnie pozycjonowanie zaczyna się miesięcznie od kwoty 1200 zł netto.

A może chcesz samemu pozycjonować stronę? Zobacz artykuł Jak optymalizować i pozycjonować stronę firmową i sklep internetowy.

Reklamy Google Ads

Na samym końcu pozostawiam reklamy Google Ads, które w ostatnich miesiącach z powodu pandemii i przeniesienia firm do Internetu, stały się dwukrotnie droższe, niż w analogicznym okresie przed pandemią. Jednakże nic w tym dziwnego, bo według różnych badań, klikalność w reklamy jest na poziomie 60/70%.

Budżet na reklamy Ads

Siłą reklam jest to, że od razu mamy możliwość pojawić się klientowi z naszą ofertą. Natomiast wadą reklam jest ich cena. W większości branż miesięczny budżet na reklamy wynosi w granicach 1500/2000 zł.

Co wpływa na pozycję strony w Google?

Gigant z Mountain View nie zdradza co ma największe znaczenie na pozycję strony w wynikach wyszukiwania. Jednakże z naszych obserwacji wiemy, że z kluczowych treści które są analizowane przez algorytm Google jest:

– ilość wartościowej treści zawierająca słowa kluczowe tzw. content marketing.

– ilość unikalnych użytkowników odwiedzających stronę pozycjonowaną.

– czas spędzony na stronie przez unikalnych użytkowników.

– linkowanie wewnętrzne, czyli przekierowania między podstronami.

– linkowanie ze stron zewnętrznych, które są wartościowe dla Google.

– reklamy Google Ads,

Podsumowując na zakończenie

W mojej ocenie są to trzy uniwersalne a zarazem najlepsze przestrzenie dzięki, którym można zbudować solidną firmę w Internecie. Najszybszą drogą do pozyskania klienta jest zainwestowanie w reklamy Ads oraz działania na Facebooku.

Pozycjonowanie plus reklamy Ads pozwalaj od razu wyświetlić się klientowi, który w danej chwili jest w potrzebie. Mówiąc w skrócie jest to schemat, gdzie klient szuka produktu/usługi.

Działania na Facebooku charakteryzują się tym, że to my wychodzimy z propozycją do klienta i sygnalizujemy tym samym naszą obecność. W  tym schemacie, to firma szuka zainteresowanego klienta.

Blog ekspercki, to przestrzeń która może wiązać się najmniejszym budżetem dotarcia do klienta. Wadą bloga jest czas, który potrzebujemy na wypracowanie odpowiedniej reputacji w Google. Natomiast jak już wypracujemy odpowiednią pozycję, to klienci będą do nas docierać niskim kosztem a najczęściej organicznie, czyli naturalnie z wyników wyszukiwania.

Obok tych trzech przestrzeni są jeszcze inne portale takie jak YouTube czy LinkedIn. Chciałbym je dla Państwa opracować indywidualnie, ponieważ warto zwrócić w tych kanałach indywidualne cechy.

Jeszcze jedna uwaga. Przed wyborem odpowiedniej strategii zalecam analizę naszego biznesu oraz naszych możliwości. W tym celu warto zadać sobie kilka podstawowych pytań:

– kto jest naszym klientem i jaki jest profil naszego klienta?

– jaki mamy budżet na reklamę?

– jakie mamy własne możliwości?

– jakie mamy umiejętności, które mogą przydać się w reklamie?

– jak wygląda nasza konkurencja?

– jakie są nasze cele sprzedażowe bądź inne?

– w jakim czasie planujemy zrealizować określone cele?

Myślę, że jak dobrze przeanalizujemy naszą sytuację oraz będziemy trzymać się kluczowo jednej z powyższej strategii, to w niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się naprawdę fajnych wyników.

Black Friday – Cała prawda!

Black Friday – Cała prawda!

.. będzie czarno na białym😀
 
Od kilku lat w naszym kraju panuje moda na amerykański BLACK FRIDAY. Czy zastanawialiście się przez chwilę skąd się wziął czarny piątek i czy rzeczywiście ceny spadają „łeb na szyję”?
 
Tak naprawdę to raczej nikt nie zdaje sobie spray, że BLACK FRIDAY został ustanowiony już w drugiej połowie XIX wieku w Stanach Zjednoczonych. Black Friday jest mocno związany z świętem dziękczynienia ustalonego przez ówczesnego prezydenta – Abrahama Lincolna. Święto dziękczynienia zapewne każdy z nas zna z amerykańskich filmów 😀 Jest rodzinny obiad, na którym króluje smacznie przyrządzony indyk. Święto dziękczynienia ustanowione jest zawsze na ostatni Czwartek listopada. Kolacja dziękczynna jest pamiątką po pierwszych kolonizatorach z Palmouyth, którzy wydali ją na cześć Indian Wampanog.
 
Black Friday następuje od razu po Czwartkowym święcie. Na powstanie tego święta zakupów istnieją dwie historie.
 
Pierwsza z nich mówi, że w latach 60-tych XX .w. związana jest z wyprzedażami w Filadelfii. Promocje i przeceny były tak atrakcyjne, że ludzie szturmowali ulice, domy mody, butiki. Często dochodziło nawet do interwencji policji. To właśnie filadelfijski departament policji nazwał to zdarzenie czarnym piątkiem.
 
Druga wersji dotyczy czarnego i czerwonego atramentu. Do zaznaczania zysku w księgach handlowych sprzedawcy używają czerwonego atramentu (oznacza się nim straty w bilansie księgowym). Natomiast czarnym handlarze zaznaczają zyski z utargu.
 
Obniżki w sklepach w Stanach Zjednoczonych sięgają aż 80%. Mieszkańcy USA tylko czekają w ogromnych kolejkach (często nawet cały dzień i noc), aby dostać się do sklepów. Wyprzedaży podlegają wszystkie artykuły (RTV, AGD, zabawki, ubrania, itp.). Jest to jeden jedyny dzień w roku, gdzie można za niewielką cenę kupić wiele rzeczy i przedmiotów. Niestety oprócz zysków z zakupów trzeba również mierzyć się z zagrożeniem w postaci stratowania przez tłumy spragnionych nabywców.
 
Natomiast jak to wygląda u nas Polsce? W naszym kraju już po święcie zmarłych sklepy dekorują swoje półki bożonarodzeniowymi ozdobami, a w radiu i telewizji oraz w Internecie jest masa reklam, że nadchodzi BLACK FRIDAY, ale oczywiście jest jeszcze wiele poprzedzających BLACK WEEK oraz BLACK WEEKEND i BLACK FRIDAY, aż nareszcie jest dochodzimy do prawdziwego BLACK FRIDAY. Konsument jest tym zmęczony oraz przytłoczony do tego stopnia, że faktyczny BLACK FRIDAY nie robi na nim wrażenia (jest przesycony informacjami przez cały listopad). Tak więc świętujemy BLACK FRIDAY cały miesiąc, a nawet jeszcze chwilę po nim.
Drugim aspektem są ceny. Czy one na prawdę są takie atrakcyjne? Nie wydaje mi się to. Bardzo często sklepy podnoszą ceny, aby opuścić je nagle do ceny sprzed podwyżki. Dajmy na to spodnie w sklepie X kosztują przed podwyżką 50 zł, po podwyżce 70 zł, aby znowu wrócić na stałą cenę 50 zł. I gdzie tu jest prawdziwy BLACK FIRADY? Wiadomo, nie wszystkie sklepy tak robią, ale jest to jedna z wielu praktyk oraz taktyk na zysk. Inne sklepu ogłaszają przeceny na poziomie 25% lub 30% albo 500zł, 600zł mniej.
 
A jakie są Wasze odczucia? Co o tym myślicie? Zapraszam do komentowania.
Treść była przydatna? Chcesz więcej?

Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera.

Please wait…

Dziękuje za dołączenie do grona osób, które jako pierwsze otrzymają najnowsze artykuły eksperckie.

Język korzyści w praktyce

Język korzyści w praktyce

Język korzyści w praktyce

Nie będzie krótko ale będzie treściwie. Obiecuję 😉
 
Nie raz, nie dwa każdy z nas miał do czynienia z przedstawicielem handlowym. Nie ważne z jakiej był on branży (telewizja satelitarna, usługi telekomunikacyjne,pośrednik nieruchomości, itp.). Proszę, przypomnijcie sobie jedną z tych rozmów. Jak ta osoba tę rozmowę prowadziła i jakie czuliście emocje podczas i po spotkaniu z nią. Pewnie niektórzy z Was powiedzą nic ciekawego, osoba odpychająca. Nie mniej jednak niektórzy powiedzą, że podczas rozmowy z owym przedstawicielem handlowym byli od razu zdecydowani na zakup oferowanego produktu, że po rozmowie z nim czuli stan nawet euforii i chcieli mieć już od razu ten produkt.
 
Właśnie!😀
 
Cała rozmowa z handlowcem oraz emocje jakie odczuwamy podczas niej i po niej, to jest język korzyści. W najprostszym skrócie. Handlowiec, ma za zadanie nas zachęcić swoją rozmową i działaniami, abyśmy jak najszybciej podjęli decyzję skorzystania z jego usług. Wszystkie słowa jakie używa mają za zadanie pobudzić naszą wyobraźnię, a zarazem są one miłe i pozytywne – wzbudzają nasze zaufanie. Chcąc pozyskać klienta musimy używać języka korzyści. Budując nasze wypowiedzi oraz emocje nie powinno zabraknąć takich wyrażeń jak:
 
🥇 AKCJA – ma na celu nakłonić klienta, aby jak najszybciej podjął decyzję i zamówił produkt/usługę. Akcja, to między innymi: „kup teraz”,”spróbuj teraz”, „do końca tygodnia”
 
🥈 BEZPIECZEŃSTWO – jest najbardziej pożądane. Każdy używając danego produktu, korzystając z danej usługi lub przebywając w danym miejscu chce się czuć się bezpiecznie oraz pewnie. Dlatego też powinno się używać takich sformułowań jak: ” gwarancja zwrotu”, „certyfikat bezpieczeństwa”, ” testowane”.
 
🥉 CIEKAWOŚĆ – są to słowa oraz sformułowania, które mają za zadanie wzbudzić ciekawość klienta danym przedmiotem/ usługą. Najlepiej używać sformułowania typu: ” sprawdź ile zyskasz”, ” spróbuj tego użyć demonstracyjnie”, ” poczytaj broszury,ulotki”, a także „sprawdź rankingi”.
 
🏅 KORZYŚCI – podczas rozmowy należy zobrazować za pomocą pozytywnych słów korzyści danego produktu. Do takich słów można zaliczyć: szybkość, elegancja, lekkość, oszczędność. Słowa, które użyjemy podczas rozmowy mają wzbudzać zaufanie i pożądanie danego produktu.
 
🎖 WYJĄTKOWOŚĆ – każdy z nas chce, aby przedmiot lub usługa, z której korzysta była wyjątkowa, żeby się wyróżnić poza jednostki. Najlepszymi słowami jakie należałoby użyć są:” jedyny taki produkt na rynku”, ” tylko ta firma może zaoferować w cenie dodatkowe usługi”, ” będzie Pan/i pierwszą osobą korzystającą”. Oczywiście oprócz słów kluczowych powinniśmy podczas rozmowy z klientem stosować również mowę ciała. Na pewno zapunktujemy w oczach klienta uśmiechając się, będąc mili i uprzejmi, a także schludnie ubrani uczesani. Podczas rozmowy z potencjalnym klientem nie należy żuć gumy, ciągle patrzeć na telefon, mieć założonych rąk. Inaczej możemy go odstraszyć. Na tę chwilę tyle złotych rad i myśli. Po kolejną ich dawkę zapraszam już niebawem 😉
 
Co o tym sądzisz drogi czytelniku?
 
Treść była przydatna? Chcesz więcej?

Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera.

Please wait…

Dziękuje za dołączenie do grona osób, które jako pierwsze otrzymają najnowsze artykuły eksperckie.

Copyright 2020-2022 © INNOVATED Creative Studio: Projektowanie stron – Pozycjonowanie – Reklamy Google / Facebook – Copywritinig – Branding