Kategoria: Produktywność

  • Życzenia na 2026 rok!

    Życzenia na 2026 rok!

    Szczęśliwego Nowego Roku!

    Drogi Kliencie,

    W 2026 roku życzę Ci stron, które ładują się błyskawicznie dzięki Jamstack i Core Web Vitals – jak te, które buduję z optymalizacją AVIF i lazy loadingiem, podnosząc konwersje o 30% u moich klientów z branży budowlanej.
    Niech AI w WordPressie, jak chat-boty WooCommerce czy Gutenberg z personalizacją, automatyzuje Twój marketing, oszczędzając godziny na treściach SEO semantycznym.
    Życzę organicznych kształtów i anti-grid layoutów w designie, z mobil-first i dostępnością WCAG, by Twoja strona przyciągała użytkowników jak magnes – dokładnie tak, jak robię to dla firm usługowych.

    Niech Nowy Rok przyniesie Ci wzrost biznesu przez zielone, zrównoważone witryny na low-code platformach, gotowe na 5G i PWAs.

    Z najlepszymi życzeniami,
    Team INNOVATED

  • Prognozy 2025: Co AI realnie zmieni dla małego biznesu?

    Prognozy 2025: Co AI realnie zmieni dla małego biznesu?

    Prognozy 2025: Co AI realnie zmieni dla małego biznesu?

    Sztuczna inteligencja to już nie jest futurystyczna wizja z filmów. To narzędzie, które w 2024 roku stało się tak powszechne jak smartfon w kieszeni. Ale w 2025 roku wydarzy się coś znacznie ważniejszego: AI przestanie być „ciekawym dodatkiem”, a stanie się fundamentem nowoczesnych stron internetowych.

    Przez ponad 5 lat budowania stron w środowisku WordPress widziałem wiele zmieniających się trendów. Ale żadna zmiana nie była tak szybka i tak fundamentalna. Jako osoba, która przez 15 lat zajmowała się sprzedażą, widzę dziś w AI przede wszystkim gigantyczny potencjał marketingowy i sprzedażowy dla małych firm.

    W tym artykule nie będę straszył Cię skomplikowaną technologią. Pokażę Ci 3 kluczowe prognozy na 2025 rok i podam 4 praktyczne zastosowania AI, które możesz (i powinieneś) rozważyć dla swojej firmowej strony już dziś.

    Prognozy 2025: Co AI realnie zmieni dla małego biznesu?

    Skupmy się na trendach, które będą miały bezpośredni wpływ na Twoje przychody i efektywność.

    1. Hiperpersonalizacja treści w czasie rzeczywistym

    To koniec z jedną stroną „O nas” dla wszystkich. W 2025 roku AI będzie w stanie analizować, skąd przyszedł użytkownik (np. z kampanii na Facebooku, z wyszukiwarki Google czy z newslettera) i dynamicznie zmieniać nagłówki, zdjęcia czy wezwania do akcji (CTA) na Twojej stronie. Wszystko po to, aby idealnie trafić w jego potrzeby.

    Dla nas, marketerów, to prawdziwa rewolucja. Zamiast tworzyć 5 różnych landing page’y dla 5 grup odbiorców, będziemy tworzyć „reguły” dla AI, które samo dostosuje treść do konkretnego gościa na stronie.

    2. Inteligentni Asystenci (Chatboty 2.0), które sprzedają

    Zapomnij o chatbotach, które potrafią odpowiedzieć tylko „jesteśmy otwarci 9-17”. Nowe chatboty oparte na AI będą prowadzić klienta za rękę przez cały proces zakupowy. Będą jak Twój najlepszy handlowiec, dostępny 24/7.

    Wyobraź sobie, że klient zapyta: „Jaki macie hosting dla małego sklepu?”. AI nie tylko poda ofertę, ale dopyta: „Ile produktów planujesz sprzedawać?” i „Czy zależy Ci na szybkich płatnościach?”. Na koniec zaproponuje idealnie skrojony pakiet. To już się dzieje, a w 2025 roku stanie się standardem.

    3. AI-driven SEO i tworzenie treści

    Pisanie tekstów na bloga czy opisów produktów będzie o 80% szybsze. Ale uwaga – wygrają nie ci, którzy pozwolą AI pisać wszystko, ale ci, którzy użyją AI do analizy i researchu, a sami dodadzą unikalną wartość i autentyczność.

    Narzędzia SEO, które tak lubię analizować, nie będą już tylko mówić „użyj 5 razy tego słowa kluczowego”. Będą przewidywać trendy, analizować zamiary wyszukiwania i podpowiadać całe tematy lub klastry tematyczne, które warto zagospodarować, zanim zrobi to Twoja konkurencja.

    Cztery praktyczne zastosowania AI na Twojej stronie (które wdrażam już dziś)

    Prognozy są ważne, ale przejdźmy do konkretów. Oto cztery rzeczy, które AI może robić dla Twojej firmy na stronie opartej np. o WordPress.

    1. Inteligentna obsługa klienta (nawet gdy śpisz)

    Problem: Klient wchodzi na Twoją stronę o 22:00, ma pilne pytanie o ofertę. Ty śpisz. Klient frustruje się i idzie do konkurencji.

    Rozwiązanie: Wdrażam dla moich klientów proste chatboty (np. Tidio z integracją AI lub inne podobne narzędzia), które są „karmione” treścią z całej strony. Taki bot potrafi natychmiast odpowiedzieć na 90% pytań o ofertę, cennik czy godziny pracy. Efekt? Bot zbiera dla Ciebie leady (numery telefonu, maile) i buduje pozytywne wrażenie, nawet gdy jesteś offline.

    2. Optymalizacja i generowanie treści (WordPress)

    Problem: Jesteś ekspertem, ale nie masz czasu pisać bloga. Tworzenie opisów do 50 produktów w sklepie WooCommerce brzmi jak koszmar.

    Rozwiązanie: Używam wtyczek AI zintegrowanych bezpośrednio z edytorem WordPress. Mogę na przykład zaznaczyć akapit i poprosić AI o jego „przepisanie prostszym językiem”. Mogę wygenerować 5 wersji nagłówka dla artykułu i wybrać ten najbardziej chwytliwy. Albo, na podstawie 3 słów kluczowych (np. „buty”, „skórzane”, „czerwone”), AI tworzy mi w 30 sekund angażujący opis produktu do sklepu.

    3. Analiza zachowań użytkowników (ulubiona analityka)

    Problem: Masz zainstalowane Google Analytics, ale i tak nie wiesz, dlaczego klienci opuszczają koszyk na etapie płatności.

    Rozwiązanie: Używam narzędzi analitycznych (jak Microsoft Clarity czy Hotjar z funkcjami AI), które nie tylko nagrywają sesje użytkowników. Sztuczna inteligencja sama ogląda te nagrania i wyciąga wnioski! Dostaję gotowy raport: „15% użytkowników na telefonach regularnie klika obok przycisku 'Zapłać’, co powoduje błąd”. To gotowa, konkretna informacja, co muszę natychmiast poprawić na stronie.

    4. Automatyzacja marketingu (Mądry E-mail marketing)

    Problem: Wysyłasz jeden, ogólny newsletter do całej bazy. Połowa go nie otwiera, bo temat ich nie interesuje.

    Rozwiązanie: Nowoczesne systemy (np. MailerLite, GetResponse) mają potężne funkcje AI. Analizują, kto co klikał na Twojej stronie lub w poprzednich mailach i automatycznie wysyłają spersonalizowane oferty. AI może nawet zasugerować najlepszą godzinę wysyłki dla każdego odbiorcy z osobna, aby zmaksymalizować szansę na otwarcie wiadomości.

    Czy AI zabierze mi pracę? (Perspektywa dewelopera i właściciela firmy)

    Czasem klienci pytają mnie, czy nie boję się AI. Czy nie boję się, że sztuczna inteligencja zabierze mi pracę jako deweloperowi stron?

    Odpowiadam: Absolutnie nie.

    Dla mnie AI to najlepszy asystent, jakiego kiedykolwiek miałem. Pomaga mi pisać czystszy kod, szybciej znajdować błędy i automatyzować nudne, powtarzalne zadania. Dzięki temu mam więcej czasu na to, co najważniejsze w mojej pracy: na strategię, analitykę i dogłębne zrozumienie biznesu klienta. A to jest coś, co uwielbiam robić, czerpiąc z moich 15 lat doświadczenia w sprzedaży.

    Dla Ciebie, jako właściciela firmy, mam podobną odpowiedź. Pytanie nie brzmi „czy AI Cię zastąpi”. Pytanie brzmi: „czy zastąpi Cię Twoja konkurencja, która już używa AI, by działać szybciej, taniej i lepiej obsługiwać klientów?”.

    Rok 2025 będzie rokiem, w którym AI przestanie być „nowinką”, a stanie się standardem. Nie musisz od razu wdrażać wszystkiego. Zacznij od jednej rzeczy. Wybierz największy „ból” w Twojej firmie – czy to całodobowa obsługa klienta, czy brak czasu na marketing – i sprawdź, czy istnieje proste narzędzie AI, które może Ci w tym pomóc.

    A jakie są Twoje największe obawy lub nadzieje związane z AI na Twojej stronie? Daj mi znać w komentarzu! Chętnie odpowiem na pytania i doradzę, od czego warto zacząć.

  • Refleksja z HackYeah 2025: AI nie zatrzyma się na ścianie

    Refleksja z HackYeah 2025: AI nie zatrzyma się na ścianie

    HackYeah 2025 to jedno z najważniejszych wydarzeń dla osób z branży IT, które odbyło się niedawno w Krakowie. Choć tym razem nie brałem udziału w zawodach, atmosfera była niezwykle inspirująca. Miałem okazję wysłuchać ciekawych prelekcji i porozmawiać ze specjalistami z obszaru sztucznej inteligencji. Szczególnie interesująca była rozmowa na temat wyzwań i perspektyw rozwoju AI, zwłaszcza w kontekście ostatnich wyników GPT-5. To wydarzenie przypomniało mi, jak dynamicznie zmienia się technologia i jak wiele jeszcze możemy osiągnąć.

    HackYeah 2025 – Świetna Atmosfera

    HackYeah 2025, największy stacjonarny hackathon w Europie, odbył się 4-5 października w TAURON Arenie Kraków, przyciągając setki programistów, designerów i ekspertów IT do intensywnej 24-godzinnej pracy nad innowacyjnymi projektami. Wydarzenie nie tylko skupiło się na kodowaniu, ale także na konferencji z prelegentami dzielącymi się trendami technologicznymi, co idealnie oddaje opisanej przez Ciebie atmosferze i networkingowi z ludźmi z branży. Organizatorzy zadbali o różnorodne zadania, w tym biohacking czy transport, oraz nagrody o wartości 100 000 zł, co czyni imprezę wyjątkową okazją do rozwoju i współpracy.

    Rozmowa z Mateuszem Chrobakiem

    Mateusz Chrobak, ekspert ds. sztucznej inteligencji i bezpieczeństwa w sieci, związany m.in. z vonRoll infratec i Politechniką Krakowską, często komentuje trendy AI w mediach, podkreślając jej rosnącą rolę w codziennych narzędziach, jak systemy operacyjne czy aplikacje biurowe. W kontekście Twojej rozmowy z nim po prelekcji, jego opinia o braku „ściany” w wykładniczym wzroście AI wydaje się trafna, biorąc pod uwagę ciągłe innowacje mimo wyzwań, takich jak potrzeba lepszego uszczegółowienia modeli poprzez wielokrotne uczenie na tych samych zbiorach danych. Chrobak podkreśla, że AI nie jest jeszcze w pełni dojrzała, ale jej rozwój idzie w wielu kierunkach, co potwierdza dynamiczny rynek z nowymi rozwiązaniami pojawiającymi się codziennie.

    Słaby Wynik GPT-5 i Przyszłość AI

    Najnowsza wersja ChatGPT opartego na GPT-5, wydana około sierpnia 2025, faktycznie napotkała krytykę za regresje wydajności, szczególnie w zadaniach kodowania, gdzie jest 4-7 razy wolniejsza niż GPT-4.1 czy 4o, co zakłóca pracę deweloperów i obniża produktywność. Mimo obietnic „poziomu inteligencji PhD”, model wykazuje problemy z szybkością (np. 113,7 sekundy na generowanie zapytań SQL vs. 55,6 u konkurencji) i brakiem głębi w odpowiedziach, choć mini-wersja jest chwalona za cenę i 400k kontekst. To wskazuje, że OpenAI skupiło się na technikach post-trainingowych, co pozwoliło przewyższyć GPT-4.5 przy mniejszym zużyciu compute, ale nie rozwiązało wszystkich problemów – GPT-6 prawdopodobnie wróci do większego treningu.

    Zapotrzebowanie na DRAM i Architektura AI

    Jedna z firm AI, jak OpenAI w projekcie Stargate, złożyła zapotrzebowanie na do 900 000 waferów DRAM miesięcznie, co może pochłonąć blisko 40% globalnej produkcji na najbliższe lata, napędzając wzrost rynku DRAM o 17-75% w 2025 dzięki serwerom AI. Zapotrzebowanie na pamięć rośnie wykładniczo, z cenami SSD, DRAM i HDD idącymi w górę z powodu AI – np. Raspberry Pi podniósł ceny o 120% rok do roku, a liderzy jak SK Hynix odnotowują rekordowe zyski dzięki HBM3E. W architekturze AI sporo pracy przed nami, zwłaszcza w skalowaniu post-trainingu i dostosowaniu do inferencji, co potwierdza prognozy wzrostu rynku pamięci o 27,5% CAGR do 2034, ale wymaga dalszych innowacji w detalach i efektywności.

  • Jak aktualizacja WordPressa wywaliła sklep na kolana

    Jak aktualizacja WordPressa wywaliła sklep na kolana

    Ten dzień planowałem od inspiracji nad nowym projektem. Chciałem poprzeglądać strony różnych firm mających podobny charakter do projektu, który niebawem będę tworzył dla Klientki. Projekt ciekawe się zapowiada bo profil jej klientów pochodzi z USA oraz Kanady. A tu bach, otrzymałem dwa strzały z samego rana.

    Włam na stronę firmową

    Na dzień dobry, otrzymałem powiadomienie, że na jednej ze stron której jestem administratorem przybył nowy użytkownik z uprawnieniami administratora. Szybko zweryfikowałem jego maila, lecz nic się nie dowiedziałem. Zadzwoniłem do właściciela strony i dopytałem czy kogoś dodawali do strony jako administratora. Oczywiście właściciele zaskoczeni całą sytuacją i nic nie wiedzą o tym użytkowniku. Więc pierwszym moim krokiem było usunięcie tego niechcianego użytkownika oraz analiza luki w stronie.

    Przeanalizowałem skąd mógł się dostać do strony i wyszło na to, że jakiś bot złamał prawdopodobnie moje hasło, które wstyd się przyznać nie było aktualizowane od 2021 roku, bo właśnie wtedy projekt został utworzony lub klienta.

    Dokonaliśmy aktualizacji haseł i następnie zainstalowałem dwie wtyczki. 

    Limit Login Attempts Reloaded do blokowaniu wielu prób logowania w jednej chwili. 

    oraz

    WPS Hide Login służy do zmiany adresu logowania. WordPress ma to do siebie, że standardowa instalacja zawsze ma ten sam adres logowania do panelu administratora, czyli domena/wp-admin/. Dzięki tej wtyczce możemy zmienić adres do logowania, przez co ograniczymy próbę łamania haseł za pomocą ataku brute force.

    Mając te dwie wtyczki, nie powinny się wydarzyć żadne niepożądane autoryzacje na stronie. 

    Problemy lubią chodzić parami

    Ostatnio, coś mam dziwną passę do podwójnych pożarów. Jak już się dowiedziałeś na jednej stronie pojawił się nieproszony gość, który został szybko wyproszony. Lecz to na dzień dzisiejszy nie było jedno moje zmartwienie. W nowym projekcie sklepu, który ostatnio zrealizowaliśmy wszystko sie wysypało i sypało błędem 503 że serwer przeciążony itd. 

    W pierwsze kolejności poszła analiza wtyczkę, które zawierały się w projekcie WordPress. Pomyślałem, że może to mieć coś wspólnego z pamięcią podręczną (LiteSpeed Cache) lub optymalizacją grafik (Converter for Media). Zostały wyłączone i dalej nic. Następnie zabrałem się za wyłączenie po kolei wszystkich wtyczek, które nie były niezbędne do funkcjonowania strony, aż stanęło na Elementorze, na którym jest budowana cała szata graficzna. Po jego wyłączeniu był pewien progres ale strona dalej nie działa prawidłowo. Włączała się ale bez modułu sklepu i dedykowanej szaty graficznej, a przy kategoriach produktów w sklepie wciąż pojawiał się błąd. 

    W między czasie również sprawdziłem czy to może szablon WordPress coś nam się naprzykrza. Więc wróciłem do potomnego, no i oczywiście dalej bez zmian. 

    Następnie moje kroki skierowane zostały na serwer, gdzie zauważyłem przeładowanie serwera. Zalogowałem się do FTP i znalazłem sporo plików w folderze tmp o nazwie zaczynającej się od magick, które ważyły każdy ponad pół giga. 

    Wykasowałem je a one po kilku minutach ponownie się przywracały. Podpytałem na czacie w CyberFolks, czy spotkali się z podobnym problem i czy coś mogą pomóc? Jedynie co mogli zrobić to tylko podpowiedzieli, że te pliki pochodzą ze wtyczki ImageMagick. Sprawdziłem WordPressa i nie znalazłem tej wtyczki. Sprawdziłem inne instalacje pomimo tego, że one i tak między sobą odseparowane i wciąż nie znalazłem tej wtyczki. Jak się później okazało generowała to wtyczka Converter for Media i jej konwerter Imagick.

    Zrobiłem przerwę na obiad i po obiedzie ponownie wróciłem do analizy problemu. Myśląc intesywnie cały czas podejrzewałem, że taki problem pojawia się często podczas aktualizacji komponetów. Więc w kolejnym kroku sprawdziłem wersję PHP dla strony, która była 8.1. Nie taka młoda ale wciąż aktualna dla wielu wtyczek. postanowiłem ją podnieść do najwyższej wersji 8.4. Woilà!

    Po 2,5h kamień z serca spadł. Sklep wrócił do żywych!  🙂 Wszystko zaczęło szybko działać i ładować się elegancko 🙂

  • Decyzje oparte na danych – dlaczego testy A/B to must-have w digital marketingu?

    Decyzje oparte na danych – dlaczego testy A/B to must-have w digital marketingu?

    Testy A/B jako must-have prowadzenia biznesu internetowego

    Czy zdarzyło Ci się zastanawiać, dlaczego niektóre strony internetowe przyciągają tłumy klientów, a inne giną w tłumie? Kluczem do sukcesu może być coś, co wydaje się niepozorne, ale ma ogromne znaczenie – testy A/B. To proste, a jednocześnie niezwykle skuteczne narzędzie pozwala odkryć, co działa na Twoich użytkowników, a co ich zniechęca.

    Testy A/B, ale o co z nimi chodzi

    W dzisiejszym świecie, gdzie każda sekunda spędzona na stronie internetowej może decydować o sukcesie lub porażce, testy A/B stają się nieocenionym narzędziem dla właścicieli firm. Ale co to właściwie są testy A/B? To prosta, ale niezwykle efektywna metoda, która pozwala porównać dwie wersje tej samej strony internetowej, aby dowiedzieć się, która z nich lepiej spełnia oczekiwania użytkowników.

    Wyobraź sobie, że masz dwa warianty strony – jeden z dużym, przyciągającym wzrok przyciskiem, a drugi z delikatnym, minimalistycznym designem. Dzięki testom A/B możesz sprawdzić, który z nich faktycznie przynosi lepsze wyniki. Ale to dopiero początek! W tym artykule pokażemy Ci, jak wykorzystać tę technikę, aby poprawić współczynnik konwersji, zwiększyć sprzedaż i lepiej zrozumieć swoich użytkowników.
    Gotowy, aby odkryć, jak niewielkie zmiany mogą przynieść wielkie efekty? Czytaj dalej i zacznij wprowadzać ulepszenia na swojej stronie już dziś!

    Testy-A_B-wprowadzenie

    A teraz dokładniej, co to są testy A i B

    Testy A/B to metoda porównywania dwóch wersji strony internetowej lub jej elementów, aby sprawdzić, która z nich przynosi lepsze wyniki. Wersja A to aktualny wygląd (tzw. wersja kontrolna), a wersja B to nowy projekt lub zmodyfikowany element. Użytkownicy są losowo dzieleni na dwie grupy: jedna widzi wersję A, druga – wersję B. Na podstawie ich zachowań można wyłonić zwycięzcę.

    czym są testy a/b

    Cel testów A/B

    Testy A/B polegają głównie na optymalizacji zwiększenia osób na stronie internetowej, co oznacza, że badane są różne elementy, takie jak nagłówki, kolory przycisków czy zamieszczone treści. Dzięki temu UX i UI designerzy mogą dowiedzieć się, które zmiany mają pozytywny wpływ na zachowanie użytkowników i ich decyzje zakupowe.

    Przede wszystkim podczas testu A/B kluczowe jest testowanie tylko jednego elementu naraz. Dzięki temu można precyzyjnie określić wpływ tej zmiany na wyniki. Po zakończeniu testu analizuje się dane, aby ustalić, która wersja osiągnęła lepsze rezultaty pod względem konwersji lub innych wskaźników efektywności.

    Stosowanie takich testów jest niezwykle popularne w marketingu internetowym oraz we wiodących firmach, takich jak Google czy Amazon, które regularnie przeprowadzają setki testów rocznie.
    W skrócie, testy A/B, to potężne narzędzie umożliwiające podejmowanie decyzji opartych na danych, co prowadzi do lepszego dostosowania stron internetowych do potrzeb użytkowników i zwiększenia efektywności działań marketingowych.

    cel testów

    Dlaczego warto stosować testy A/B

    Strona internetowa to narzędzie, które ma przynosić efekty oraz zyski w prowadzeniu działalności. Im większy ruch na stronie, tj. więcej kliknięć, zapytań, zakupów czy zapisów na newsletter, tym więcej osób jest zainteresowana naszą firmą.

    Dlatego też testy A/B pomagają:

    – Zrozumieć preferencje użytkowników – każda grupa odbiorców ma swoje unikalne potrzeby i zachowania. Testy A/B pozwalają lepiej je zrozumieć, co może pomóc w budowaniu bardziej spersonalizowanych i skutecznych treści.

    – Zwiększyć współczynnik konwersji (czyli ruchu na stronie) – drobne zmiany, takie jak zmiana koloru przycisku czy lepiej sformułowany nagłówek, mogą znacznie wpłynąć na liczbę osób podejmujących pożądaną akcję, np. zakup czy rejestrację.

    – Optymalizować koszty reklam – im bardziej skuteczniejsza i widoczna strona internetowa, tym mniej pieniędzy musisz wydawać na pozyskanie każdego klienta.

    – Minimalizować ryzyko – zamiast wprowadzać zmiany na całej stronie „w ciemno”, możesz najpierw przetestować je na małej grupie odbiorców. Jeśli wyniki są pozytywne, masz pewność, że zmiana zadziała.

    – Podejmować decyzje oparte na danych – zamiast polegać na intuicji, możesz bazować na rzeczywistych wynikach testów, co pozwala uniknąć subiektywnych ocen i wybrać najskuteczniejsze rozwiązania.

    – Wprowadzać ciągłą optymalizację – testy A/B to nie jednorazowa działalność, ale proces. Każda zmiana może być punktem wyjścia do dalszych ulepszeń, dzięki czemu Twoja strona stale się rozwija.


    – Poprawić UX (User Experience) – testując różne elementy, możesz lepiej dostosować stronę do potrzeb użytkowników, co przekłada się na wyższą satysfakcję odwiedzających i większą lojalność klientów.

    dlaczego warto stosować testy A/B

    Co można testować?

    Możliwości testów A/B są niemal nieograniczone. Oto przykłady najważniejszych elementów, które warto sprawdzić:

    – Nagłówki – zmiana treści nagłówków może przyciągnąć większą uwagę odwiedzających.
    – Przyciski CTA (wezwanie do działania) – kolor, tekst i lokalizacja przycisków, takich jak „Kup teraz” czy „Zapisz się”, mogą znacząco wpłynąć na liczbę kliknięć.
    – Układ strony – testowanie różnych układów elementów na stronie, aby zobaczyć, który prowadzi do lepszej interakcji z użytkownikami.
    – Zdjęcia i grafiki – zmiana obrazów produktów lub tła może wpłynąć na decyzje zakupowe odwiedzających.
    – Opisy produktów – różne wersje opisów mogą lepiej przekonywać użytkowników do zakupu.
    – Kolorystyka – testowanie różnych kolorów tła czy elementów interaktywnych, aby sprawdzić, które są bardziej atrakcyjne dla użytkowników.
    – Formularze zamówień – zmiana długości formularza lub kolejności pól może poprawić wskaźnik konwersji.
    – Treść reklam – różne wersje tekstu reklamowego mogą skuteczniej zachęcać do działań, takich jak rejestracja czy zakup.


    Testując powyższe elementy, można uzyskać cenne informacje o preferencjach użytkowników i poprawić efektywność strony internetowej. Kluczowe jest, aby w jednym teście zmieniać tylko jeden element, co pozwala dokładnie ocenić jego wpływ na wyniki.

     

    Co można testować2

    Jak poprawnie przeprowadzić test A/B? 

    Testy A/B, to jedna z najskuteczniejszych metod analizy i optymalizacji stron internetowych, która pozwala podejmować decyzje na podstawie danych, a nie przypuszczeń.

    Aby testy A/B były skuteczne, należy podejść do nich w sposób metodyczny i starannie zaplanowany. Ważne jest, aby jasno określić cele testu, odpowiednio dobrać użytkowników, przeanalizować zebrane dane i wyciągnąć wnioski na podstawie wyników.

    Poniżej przedstawiamy plan ramowy z przykładem jak powinny wyglądać testy A/B:

    Załóżmy, że prowadzisz bloga i chcesz zwiększyć liczbę osób zapisujących się na newsletter. Twoim pomysłem jest przetestowanie dwóch różnych nagłówków w formularzu zapisu.

    – Określenie celu testu – zanim zaczniesz, zastanów się, co chcesz osiągnąć. Czy Twoim celem jest zwiększenie liczby kliknięć w przyciski, zapisów na newsletter, czy może zakupów? Jasno określony cel pomoże Ci skupić się na tym, co naprawdę ważne.

    Przykład: Chcesz sprawdzić, który nagłówek formularza zapisu na newsletter zachęci więcej osób do podania swojego adresu e-mail.

    – Wybór elementu do testowania – wybierz jeden konkretny element, który chcesz zmienić. Może to być nagłówek, kolor przycisku lub układ strony. Pamiętaj, aby zmieniać tylko jeden element na raz. Dzięki temu łatwiej będzie ocenić, jak dana zmiana wpłynęła na wyniki.

    Przykład:
    Nagłówek B („Dołącz do naszej społeczności i bądź na bieżąco!”) będzie skuteczniejszy niż Nagłówek A („Zapisz się na newsletter”).

    – Przygotowanie wersji A i B – stwórz dwie wersje strony: wersję A (aktualną) i wersję B (ze zmianą). Upewnij się, że jedyną różnicą między nimi jest wybrany element. To kluczowe, aby mieć jasny obraz tego, co działa lepiej.

    Przykład:
    Wariant A: Formularz z nagłówkiem „Zapisz się na newsletter”.
    Wariant B: Formularz z nagłówkiem „Dołącz do naszej społeczności i bądź na bieżąco!”

    – Uruchamianie testu – podziel ruch na stronie między obie wersje równomiernie. Możesz użyć narzędzi do zarządzania ruchem, które automatycznie kierują użytkowników do odpowiednich wersji. Ważne jest, aby każda z wersji miała podobną liczbę odwiedzin.

    Przykład:

    Używasz narzędzia do testów A/B (np. Google Optimize), aby podzielić użytkowników:
    50% odwiedzających widzi Wariant A.
    50% odwiedzających widzi Wariant B.

    Test trwa 1 tydzień, aby uwzględnić różne dni tygodnia i zachowania użytkowników.

    – Analiza wyniku – po zakończeniu testu sprawdź, która wersja osiągnęła lepsze wyniki w stosunku do wybranego celu. Zbieraj dane dotyczą
    ce kliknięć, zapisów lub zakupów i porównaj je ze sobą.

    Przykład:
    Po tygodniu analizujesz wyniki:

    Wariant A: 30 zapisów na newsletter.
    Wariant B: 50 zapisów na newsletter.

    – Wprowadzanie zmiany– po analizie wyników zastosuj zwycięską wersję na stałe. Nie zapomnij jednak o kolejnych testach! Optymalizacja to proces ciągły, a każdy nowy test może przynieść jeszcze lepsze rezultaty.

    Przykład:
    Wariant B zwiększył liczbę zapisów o 66% w porównaniu do Wariantu A. Nagłówek „Dołącz do naszej społeczności i bądź na bieżąco!” jest bardziej skuteczny, dlatego wdrażasz go na stałe w formularzu.

    Jak przeprowadzić testy A_B

    Metody testów A/B

    Wybór odpowiedniej metody testów A/B zależy od celu, złożoności zmian i dostępnych zasobów. Klasyczne testy A/B są najlepsze dla prostych zmian, podczas gdy testy wielowymiarowe i dynamiczne lepiej sprawdzają się przy bardziej zaawansowanych analizach. Ważne jest również, aby wybrać narzędzie odpowiednie do danego rodzaju testu, np. Google Optimize, Optimizely, czy VWO.
    Każda metoda ma swoje zalety i ograniczenia, ale kluczem do sukcesu jest solidne planowanie, odpowiednia analiza wyników oraz świadomość statystyczna w podejmowaniu decyzji.

    – Klasyczne testy A/B
    Test A/B w swojej podstawowej formie polega na porównaniu dwóch wersji strony internetowej lub jej elementu – wersji kontrolnej (A) i zmodyfikowanej (B). Użytkownicy są losowo przydzielani do jednej z wersji, a wyniki porównywane na podstawie kluczowych wskaźników, takich jak współczynnik konwersji.

    Zalety:
    v Prosta zastosowanie i analiza.
    v Szybkie wyniki w przypadku dużego ruchu na stronie.
    v Idealne dla testowania pojedynczych zmian, takich jak kolor przycisku, nagłówki czy układ strony.

    Wady:
    v Ograniczone do testowania jednej zmiennej w danym momencie.
    v Wymaga dużej liczby użytkowników, aby uzyskać statystycznie istotne wyniki.

    – Testy wielowymiarowe (Multivariate Testing, MVT)
    Polegają na testowaniu wielu elementów strony jednocześnie (np. nagłówków, przycisków i obrazów) w różnych kombinacjach, aby sprawdzić, które połączenie przynosi najlepsze efekty.

    Zalety:
    v Pozwala zrozumieć, jak różne elementy współdziałają ze sobą.
    v Optymalne dla stron o dużym ruchu, ponieważ testuje wiele kombinacji w jednym eksperymencie.

    Wady:
    v Wymaga bardzo dużej liczby użytkowników dla uzyskania wiarygodnych wyników.
    v Bardziej skomplikowana implementacja i analiza.

    – Split URL Testing (testy podziału adresów URL)
    W tej metodzie testowane wersje strony mają różne adresy URL. Użytkownicy są kierowani na jeden z adresów, a wyniki są porównywane. Zwykle stosowane w przypadku większych zmian w projekcie strony, np. w przypadku przeprojektowania całej witryny.

    Zalety:
    v Doskonałe do testowania całkowicie nowych wersji strony.
    v Łatwość oddzielenia wyników dla różnych wersji.

    Wady:
    v Wymaga więcej czasu na wdrożenie i przygotowanie infrastruktury (np. przekierowania ruchu).
    v Może być trudniejsze do zarządzania w porównaniu do tradycyjnych testów A/B.

    – Testy A/B dynamiczne (Adaptive Testing)
    Polegają na dynamicznym dostosowywaniu ruchu do lepiej działającej wersji podczas trwania testu. Algorytmy automatycznie zmieniają proporcję ruchu, kierując więcej użytkowników do wariantu z lepszymi wynikami.

    Zalety:
    v Szybsze osiągnięcie optymalnych wyników.
    v Minimalizowanie strat wynikających z utrzymania mniej skutecznej wersji.

    Wady:
    v Może prowadzić do błędnych wniosków, jeśli algorytmy zbyt wcześnie ocenią jeden wariant jako „lepszy”.
    v Bardziej zaawansowana technologicznie implementacja.

    – Testy wielozmianowe w czasie rzeczywistym (Bandit Testing)
    Podobne do testów dynamicznych, ale koncentrują się na maksymalizacji wyników podczas samego testu, a nie na pełnym rozstrzygnięciu, która wersja jest lepsza. Ruch jest dystrybuowany do najlepszych wersji w czasie rzeczywistym.

    Zalety:
    v Zmniejszenie strat wynikających z kierowania użytkowników do gorszych wariantów.
    v Idealne dla stron o dużym ruchu, gdzie szybka optymalizacja jest kluczowa.

    Wady:
    v Wyniki mogą nie być w pełni reprezentatywne dla długoterminowych zmian.
    v Złożona analiza i większa podatność na zakłócenia.

    – Testy sekwencyjne (Sequential Testing)
    Testy te pozwalają na analizę wyników na bieżąco i zatrzymanie testu w momencie, gdy różnice między wariantami są statystycznie istotne.

    Zalety:
    v Oszczędność czasu i zasobów – testy można zakończyć wcześniej, gdy różnice są wystarczająco jasne.
    v Minimalizacja strat wynikających z utrzymywania gorszych wariantów.

    Wady:
    v Ryzyko przedwczesnego zatrzymania testu, jeśli próba jest zbyt mała.
    v Bardziej złożone obliczenia statystyczne.

    – Testy segmentacyjne
    Polegają na testowaniu wariantów na różnych segmentach użytkowników, takich jak lokalizacja, urządzenie, czy źródło ruchu.

    Zalety:
    v Pozwala na głębszą analizę wyników dla różnych grup odbiorców.
    v Umożliwia dostosowanie strony do specyficznych potrzeb użytkowników.

    Wady:
    v Wymaga precyzyjnego targetowania i zaawansowanych narzędzi analitycznych.
    v Może być trudne do interpretacji przy złożonych segmentach.

    Metody testowania

    Najczęstsze błędy podczas testów A/B

    Skuteczność testów A/B w głównej mierze zależy od poprawności przeprowadzenia procesu. Nawet drobne błędy mogą prowadzić do niewłaściwych wniosków, a w konsekwencji – do decyzji, które nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.
    W praktyce wiele firm popełnia podobne błędy, takie jak np., zbyt krótki czas testu, niewłaściwy dobór próby, czy ignorowanie istotności wyników. Te i inne niedociągnięcia mogą skutkować zmarnowanym czasem i zasobami, a co gorsza – pogorszeniem wyników biznesowych zamiast ich poprawy.
    Podczas przeprowadzania testów A/B warto unikać kilku powszechnych błędów:

    – Testowanie zbyt wielu elementów naraz – zmieniając kilka rzeczy jednocześnie, trudno będzie zrozumieć, co faktycznie wpłynęło na wynik.
    -Za krótki czas testów – testy powinny trwać wystarczająco długo, aby wyniki były statystycznie istotne. Zbyt krótki czas może prowadzić do mylnych wniosków.
    – Za mały ruch na stronie – jeśli Twoja strona ma niewielką liczbę użytkowników, trudno będzie wyciągać wiarygodne wnioski z testu.
    – Niejasno określony cel – bez jasno określonego celu trudno jest interpretować wyniki i ocenić skuteczność zmian.

     

    Przykład sklepu internetowego oferującego odzież.

    Zespół postanowił przetestować nagłówki na stronie głównej. Wersja A brzmiała: „Odkryj nową kolekcję na lato”, a wersja B: „Letnie stylizacje już od 49 zł!”. Po przeprowadzeniu testu okazało się, że wersja B przyciągnęła o 25% więcej kliknięć w przycisk „Kup teraz”. To bezpośrednio przełożyło się na wzrost sprzedaży!

     

    Dzięki temu prostemu testowi sklep nie tylko zwiększył liczbę kliknięć, ale także poprawił swoje wyniki finansowe. To doskonały przykład na to, jak małe zmiany mogą prowadzić do dużych rezultatów!

    Najczęściej popełniane błędy w testach A_B

    Wnioski

    Testy A/B pozwalają na podejmowanie decyzji opartych na danych, co prowadzi do lepszego dostosowania strony do potrzeb użytkowników. Dzięki nim można zwiększyć współczynnik konwersji, poprawić doświadczenia użytkowników oraz osiągnąć lepsze wyniki finansowe.

    Podsumowując, testy A/B to kluczowy element strategii marketingowej w internecie, który może znacząco wpłynąć na sukces Twojej strony i biznesu. Regularne przeprowadzanie takich testów powinno stać się standardową praktyką każdej firmy, która chce rozwijać swoją obecność w sieci i maksymalnie wykorzystać potencjał swoich stron internetowych. Także pozwalają one na ciągłe doskonalenie i dostosowywanie oferty do oczekiwań klientów.

    Dzięki testom A/B możesz stopniowo ulepszać swoje strony, poprawiając doświadczenia użytkowników oraz osiągając cele biznesowe – większą sprzedaż, wyższy współczynnik konwersji czy większe zaangażowanie odbiorców.
    Największą zaletą tej metody jest możliwość podejmowania decyzji na podstawie realnych zachowań użytkowników, co minimalizuje ryzyko błędów i prowadzi do bardziej efektywnego działania.

    Podsumowanie
  • Personal Branding — Sprawdź, czym jest budowanie marki osobistej, jak się ją buduje, a także dlaczego i kiedy warto!

    Personal Branding — Sprawdź, czym jest budowanie marki osobistej, jak się ją buduje, a także dlaczego i kiedy warto!

    Personal Branding — Sprawdź, czym jest budowanie marki osobistej, jak się ją buduje, a także dlaczego i kiedy warto!

    Personal branding na polskim rynku jest trendem mocno rosnącym od dłuższego czasu jako często wykorzystywana strategia marketingowa. Moda na budowanie marki personalnej przyszła do nas z zachodu. Jest to niezwykle korzystny proces, z którego warto korzystać — zwłaszcza jeśli jesteśmy freelanceram, specjalistami czy wolnymi strzelcami, którzy działają na własne konto. Czym zatem jest personal branding, a także kto i kiedy powinien go wykonywać? Odpowiedzi na te pytania prezentujemy wraz z przydatnymi podpowiedziami, dzięki którym zbudujesz silną markę własną na rynku.

    Czym jest personal branding?

    Personal branding to trend polegający na budowaniu marki własnej. Jego zadaniem jest stworzenie marki z osoby prywatnej — nazwiska, a nie firmy czy produktu. Budowanie marki personalnej jest niezwykle korzystne. Dzięki temu można osiągnąć wiele profitów i wyróżnić się na rynku. Markę własną możemy budować w różnych branżach niezależnie od ich wielkości, tematyki czy specyfiki.

    Mówiąc o personal brandingu, traktujemy naszą własną osobę jako produkt, który należy wypromować i korzystnie sprzedać. Personal branding wykorzystuje wiele taktyk i strategii marketingowych, które mają w tym pomóc. Budowanie marki własnej polega zatem na ulepszaniu naszej osoby pod każdym względem i promowaniu jej tak, aby nasze nazwisko stało się popularne a my jako specjaliści byli rozchwytywani wśród konkurencji.

    Kto powinien budować markę osobistą?

    Z personal brandingu może skorzystać praktycznie każda osoba niezależnie od branży, w jakiej pracuje, czy sytuacji w jakiej się znajduje. Najczęściej osobami tworzącymi personal branding są sportowcy, politycy czy artyści, którzy sami w sobie są instytucją. Na personal branding powinny również stawiać te osoby, które są wolnymi strzelcami i pracują na własne konto. Dzięki zwiększeniu wartości własnego nazwiska będą bardziej rozchwytywani na rynku pracy. Mogą być to specjaliści w poszczególnych branżach np. IT czy freelancerzy, gdzie opinie o ich jakości decydują w dużej mierze o kolejnych zleceniach.

    Dlaczego warto budować markę prywatną?

    Istnieje wiele powodów, dla których warto budować markę osobistą. Przede wszystkim, jeśli będziemy w stanie dobrze się zaprezentować, wypromować a zarazem sprzedać na rynku, to będziemy mogli liczyć na większy zarobek. Większa rozpoznawalność i popyt na nasze usługi spowodowane dobrym wizerunkiem przełożą się na większe profity z naszej pracy. W dalszej perspektywie czasu budowanie marki prywatnej jest zatem bardzo dobrą inwestycją, dzięki której możemy zarabiać dużo więcej pieniędzy.

    Czas, środki oraz uwaga, którą poświęcimy na budowanie marki personalnej, będą również przynosiły liczne pasywne korzyści. Raz wyrobiona marka będzie już istniała na stałe. Poza lepszymi zarobkami będziemy mogli realizować bardziej intratne i ciekawe projekty, a także rozwijać się, czy otrzymywać propozycje poza zasięgiem innych osób. Poświęcając zatem czas na budowanie marki prywatnej, inwestujemy w naszą przyszłość.

    Samo budowanie marki prywatnej jest również sposobem niezwykle elastycznym. Oznacza to, że możemy budować ją w sposób dostosowany do naszych celów, planów czy możliwości i ograniczeń. Możemy robić to również na różną skalę dostosowaną do wolnego czasu, możliwości i budżetu, którego jesteśmy w posiadaniu. Nie musimy spełnić też żadnych konkretnych wymagań, aby móc zająć się swoim wizerunkiem i budową nazwiska.

    Budując markę prywatną, zabezpieczamy się również przed kryzysem, przestojem w branży czy innymi, negatywnymi, trudnymi sytuacjami. Obecnie mamy z nimi do czynienia bardzo często z wielu powodów. Jeśli staniemy się rozpoznawani i wyróżnimy się na danym rynku pracy, nie będziemy narażeni w pierwszej kolejności na zwolnienia, brak zleceń, czy inne trudne sytuacje.

    Jak wdrożyć personal branding?

    Jeśli wiemy już, czym jest personal branding, a także dlaczego warto go wdrażać, warto również podpowiedzieć, jak budować markę prywatną. Ogólnie istnieje wiele metod i czynności, które możemy wykonywać, w tym celu. Powinniśmy jednak zwrócić uwagę na trzy obszary budowania marki własnej i skupić się na nich najbardziej. Przede wszystkim będzie to podnoszenie własnych kompetencji, które będą podstawą do promowania się. Kolejnymi dwoma będzie stworzenie odpowiedniej oferty oraz reklamy i „sprzedaż naszej osoby”.

    1. Gdy chcemy zbudować markę personalną powinniśmy podnosić nasze kompetencje tak bardzo jak to jest tylko możliwe. Możemy uczestniczyć w kursach i szkoleniach, a także wyrabiać certyfikaty i uprawnienia. Możemy również ukończyć studia lub podnosić wiedzę w innych pokrewnych dziedzinach. Możemy też inwestować w sprzęt, który służy nam do wykonywania naszych obowiązków, abyśmy mogli wykonywać je lepiej. Dobrym pomysłem na budowanie marki personalnej jest również nabywanie umiejętności praktycznych, które podniosą jakość naszych usług.

    2. Drugim bardzo ważnym elementem budowania marki personalnej jest przedstawienie odpowiedniej oferty. Powinniśmy zatem zbudować pozytywny wizerunek naszej osoby, aby naszą wartość zaprezentować w atrakcyjny sposób. Musimy stworzyć jakościowe portfolio, opcjonalnie CV, dokumentację potwierdzającą nasze kompetencje i realizacje. Potencjalny klienci, dzięki temu, mogą chętniej podejmować decyzję o nawiązaniu współpracy z nami. Powinniśmy oferować również szerszy zakres usług tak, aby klienci mogli korzystać kompleksowo ze współpracy z nami, co będzie dla nas bardzo korzystne. Jeśli posiadamy taką możliwość lub potrzebę, warto założyć własną stronę internetową, na której będziemy mogli lepiej się zaprezentować. Ciekawym sposobem jest również odbycie kursów, na których można nauczyć się przemowy publicznej i umiejętności prezentacji, co również się nam przyda.

    3. Ostatnim ważnym obszarem budowania marki prywatnej jest reklama i sprzedaż siebie jako produktu pod kątem marketingowym. Jeśli mamy już “wartościowe treści”, które mogą rozwiązać czyjś problem, a także są “estetyczne opakowanie” musimy zadbać o reklamę. Przede wszystkim, warto poszukiwać pracy lub relacji biznesowych na jak największą skalę. W tym przypadku ilość również ma duże znacznie i zwiększa szansę na znalezienie jakościowych kontaktów. Powinniśmy też wykorzystywać nasze znajomości, a także budować szerokie grono kontaktów.
    W obecnych czasach, media społecznościowe są na początku najlepszym miejscem od którego możemy rozpocząć. Poprzez systematyczne publikowanie treści w sieci i kreowanie się na lidera branżowego przyczyni się do zwiększania widoczności naszej personalnej marki. Powinniśmy również założyć profil na LinkedIn, jeśli nasza branża powiązana jest stricte biznesowo lub jest zauważana na tym portalu internetowym. Warto jeszcze pamiętać o promocji lokalnej. Dobrym sposobem na pozyskiwanie nowych zleceń są wizyty na targach, imprezach i eventach branżowych. Możemy zapisać się też do stacjonarnych klubów branżowych i aktywnie uczestniczyć w ich życiu.

    Jest wiele dróg, którymi można podążać budując własną markę osobistą. Są różne strategie, metody, jednakże najważniejsze jest to, aby w tym wszystkim pamiętać by pozostać sobą i robić to co się lubi, a nie to co rynek podpowiada. Powodzenia!

  • Sprowadzanie ruchu na stronę internetową, którą pozycjonujemy — Sprawdź jak to robić i dlaczego warto

    Sprowadzanie ruchu na stronę internetową, którą pozycjonujemy — Sprawdź jak to robić i dlaczego warto

    Zwiększenie ruchu na stronie internetowej, którą pozycjonujemy — Sprawdź jak to robić i dlaczego warto

    Sprowadzanie ruchu na pozycjonowaną stronę internetową to jeden z rzadziej wykorzystywanych elementów wspomagania pozycjonowania. Choć nie jest to podstawowe działanie optymalizacyjne, warto wykorzystywać je zarówno pod kątem SEO jak i budowania przyszłej silnej marki w Internecie. W tym tekście podpowiadamy dlaczego warto kierować ruch na pozycjonowaną stronę internetową, a także w jaki sposób to robić i skąd pozyskiwać wejścia na witrynę podawaną pozycjonowaniu.

    Dlaczego warto sprowadzać ruch na pozycjonowaną stronę internetową?

    Kierowanie ruchu na pozycjonowaną witrynę przede wszystkim zwiększa jej statystyki i przyspiesza proces pozycjonowania. Niezależnie od tego w jakiej fazie pozycjonowania znajduje się nasza witryna czy nawet jest już wypozycjonowana, napływający ruch z Internetu będzie zwiększał jej statystyki w obrębie liczby unikalnych użytkowników, liczby wejść na stronę czy długości sesji. Takie statystyki pozytywnie wpływają na ocenę naszej witryny przez wyszukiwarkę Google. Choć mają zostać poprawione właśnie przez proces pozycjonowania, możemy poprawić je dodatkowo przez kierowanie ruchu z Internetu.

    Pozyskiwanie ruchu na pozycjonowaną witrynę z zewnętrznych źródeł pomoże również pozyskać stałych użytkowników czy klientów. Warto na proces pozycjonowania spojrzeć przez chwilę pod kątem user experience i użytkownika. Nawet mały odsetek z bardzo dużej grupy osób, które skierowaliśmy na naszą pozycjonowaną stronę pozostanie stałymi odbiorcami czy klientami, będzie to bardzo dużo korzyść. Dzięki temu będą regularnie odwiedzali naszą witrynę i przyspieszali pozycjonowanie, a także generowali dodatkowy zarobek jeśli strona ma charakter sprzedażowy. Pomoże to pozyskać dodatkowe środki i szybciej rozwijać nasz biznes.

    Pozyskiwanie ruchu na pozycjonowaną witrynę z Internetu jest również bardzo wydajnym sposobem rozwoju marki internetowej, a także pozycjonowania witryny, choć nie widać tego na pierwszy rzut oka. Dość spory ruch możemy uzyskać stosunkowo łatwo, co przy wielu zaletach będzie bardzo efektywne i będzie dawało wiele profitów w przyszłości. Nawet pozyskanie w ten sposób kilku stałych użytkowników czy klientów sprawi, że przez wiele kolejnych lat możemy odnosić profity działania, na które przeznaczyliśmy zaledwie kilka godzin. Samo pozyskiwanie ruchu z Internetu na naszą pozycjonowaną stroną nie jest również trudne czy skomplikowane.

    1. Inne profile marki w social media

    Pierwszym sposobem na pozyskiwanie ruchu na naszą pozycjonowaną stronę z Internetu jest przekierowanie go z innych naszych profili w Internecie oraz social mediów. Możemy kierować ruch na naszą stronę z wizytówki Google, profili na Facebooku, Instagramie czy Twitterze, a także z takich platform jak LinkedIn czy YouTube. Sposób ten warto wykorzystywać szczególnie wtedy kiedy posiadamy silne i aktywne profile w mediach społecznościowych. Możemy zamieścić na nich link do naszej witryny w informacjach o marce, a także stworzyć specjalne posty z prośbą przejścia na naszą witrynę lub zaoferowaniem kodów rabatowych, zniżek itp.

    2. Media społecznościowe

    Media społecznościowe to również bardzo dobre miejsce do pozyskiwania ruchu na naszą pozycjonowaną witrynę nawet gdy nie prowadzimy tam swoich profili. W tym celu warto zacząć tworzyć wartościowy content, a także odpowiednio go tagować. Dużym plusem tego rozwiązania jest brak konieczności unikalności treści. Nie będą one służyły bowiem pozycjonowaniu pod kątem SEO, a więc możemy stworzyć jeden ciekawy artykuł, poradnik czy tekst i opublikować go w wielu miejscach w Internecie. Duża liczba osób z pewnością zainteresuje się jakościowym przekazem przejdzie na naszą stronę internetową w poszukiwaniu innych wiadomości.

    3. Marketing szeptany

    Jednym z najlepszych sposobów pozyskiwania ruchu na naszą pozycjonowaną stronę internetową jest wykorzystywanie marketingu szeptanego. Jest to ogólnie strategia marketingowa polegająca na umieszczaniu wpisów polecających naszej marki w sieci, które rekomendują naszą witrynę czy firmę. Umieszczając takie wpisy w wielu najpopularniejszych miejscach branżowych, z pewnością uzyskamy dużą liczbę wejść na stronę. Jednym z największych plusów takiego rozwiązania jest pasywność pozyskiwania ruchu. Raz umieszczony wpis będzie kierował na naszą witrynę użytkowników przez bardzo długi czas bez konieczności wykonywania jakichkolwiek innych prac z tym związanych.

    4. Kupowanie ruchu

    Dość kontrowersyjną – czego nie można zaprzeczyć, skuteczną metodą pozyskiwania ruchu na naszą pozycjonowaną witrynę, jest kupowanie ruchu sztucznego. W sieci istnieje wiele serwisów umożliwiających płacenie za wejścia na nasz serwis. Teoretycznie jest to bardzo dobry sposób na podniesienie wartości witryny pozycjonowanej, choć chcąc wykorzystać go w praktyce powinniśmy zwrócić uwagę na kilka elementów.

    • Przede wszystkim powinniśmy określić, iż ruch powinien pochodzić jedynie z Polski – jeśli nasz obszar zainteresowania jest krajowy.
    • Należy również wybrać jak najdłuższe czasy przebywania na naszej stronie internetowej, aby zakupiony ruch nie generował odrzuceń, czyli szybkich wejść i wyjść na witrynę.
    • Warto również zadbać o regularne zwiększanie się napływu użytkowników i maksymalne dzienne limity tak, aby nasz budżet, które zdecydujemy się przeznaczyć na zakup wejść nie został rozdysponowany w ciągu kilku godzin na jedną dużą nienaturalną falę.

    Rozwiązanie to jest polecane zwłaszcza w początkowej fazie pozycjonowania, gdyż w późniejszym czasie będzie wymagało sporych nakładów finansowych, aby na witrynę wchodziła zauważalna duża ilość użytkowników. Kupowanie ruchu na witrynę może być jednak bardzo dobrym rozpoczęciem napływu jakiegokolwiek ruchu na naszej stronie.

    5. Google Ads i Facebook Ads

    Ostatnim i najbardziej zaawansowanym sposobem pozyskiwania ruchu na naszą pozycjonowaną witryną, jest kierowanie go z płatnych systemów reklamowych. Choć systemy te nie służą stricte do tego celu, w pewnych sytuacjach możemy wykorzystywać i taką możliwość. Nad rozwiązaniem tym warto zastosować się jeśli zależy nam bezwzględnie na pozyskaniu jak największej ilości ruchu. Możemy skorzystać z niego również jeśli posiadamy dość spore środki na pozycjonowanie witryny. W tej opcji możemy wykorzystać targetowanie i ustalać ekonomiczne stawki pojedynczego przejścia. W zamian za nieco wolniejszy napływ użytkowników z sieci będziemy mogli pozyskiwać jakościowych użytkowników, którzy później mogą stać się klientami naszej marki. 

     

    Temat pozycjonowania, to tak na prawdę temat rzeka. Powyższe wskazówki, to kroki o których warto pamiętać aby nakłady oraz zaangażowanie w pozycjonowanie przyniosło najlepsze efekty. Powodzenia!

  • Co musisz wiedzieć o pozycjonowaniu strony / sklepu w Google?

    Co musisz wiedzieć o pozycjonowaniu strony / sklepu w Google?

    Co musisz wiedzieć o pozycjonowaniu strony / sklepu e-commerce w Google?

    Pozycjonowanie czyli Link Building, to proces długi i wymagający sporego zaangażowania. Nie wątpliwe duże zmiany zaszły w Internecie przez pandemię związaną z COVID-19. Liczne obostrzenia, zmusiły firmy do alokacji swoich działań marketingowych w sieci, przez co pozycjonowanie witryn internetowych stało się znacznie trudniejsze niż nigdy wcześniej.

    Na szczęście, wciąż pozostają niezmienne główne czynniki algorytmu, które wpływają na pozycję strony w organicznych wynikach Google. Dla Google najważniejsze jest dostarczenie swoim klientom, czyli nam konsumentom, cennych treści. Stąd aby myśleć o pozycjonowaniu, trzeba w pierwszej kolejności zastanowić się jaką wartość możemy wnieść do Internetu.

    1. Wartość, a dokładnie wartościowe treści, występują najczęściej w artykułach eksperckich, w infografikach, filmach czy ostatnio popularnych podcastach. Najprostszą i najlepszą formą do przekazywania wartościowych treści są jednak artykuły. Teksty tematyczne mają w sobie wiele zalet. Z jednej strony przedstawiają firmę jako specjalistę w dziedzinie w której się wypowiada, a z drugiej mamy szereg możliwości, które można wykorzystać do pozycjonowania strony.

    2. Możliwości, a dokładnie zabiegi techniczne, które poprawiają widoczność witryny w Google. Podstawą przy pozycjonowaniu strony są słowa kluczowe. Zarówno ilość jak i gęstość występowania słów ma duży wpływ na pozycjonowanie. Słowa kluczowe powinny znajdować się bezpośrednio w tekście, jak i również w kodzie strony, w takich miejscach jak meta opisy, atrybutach ALT grafik, czy w nagłówkach H1, H2, H3. Tworząc teksty, również powinnyśmy pamiętać o linkowaniu.

    3. Linkowanie, a dokładnie zamieszczone przekierowana na inną stronę/podstronę możemy podzielić na wewnętrzne, czyli te które linkują w obrębie własnej strony np. do innych artykułów albo produktów jeśli na stronie występuje sklep. Jest też linkowanie zewnętrzne, gdzie nasze przekierowania odsyłają czytelnika na inną witrynę internetową. W linkowaniu zewnętrznym, duże znaczenie ma strona do której nawiązujemy. Ważne aby znajdowała się w TOP 10 Google i w miarę możliwości była z tej samej kategorii.

    Trzy powyższe punkty dają szereg możliwości firmom, które nie mają dużego zaplecza finansowego, a chcą budować solidną pozycję w Google na lata. Efekty są po dłuższym czasie ale zaletą tego jest ich stabilność.

     

    Sporo było o pozycjonowaniu wewnętrznym tak zwanym SEO, teraz przejdźmy do pozycjonowania zewnętrznego, a dokładnie zamieszczania adresu naszej strony (domeny) w atrakcyjnych adresach Internetu.

    4. Atrakcyjne adresy, to przede wszystkim strony, które regularnie pojawiają się w TOP 10. Tak w dużym uproszczeniu. Do takich miejsc można zaliczyć portale informacyjne, media specjalistyczne, strony rządowe, uczelnie, blogi specjalistyczne, fora dyskusyjne czy portale ogłoszeniowe. Ale czy na pewno tylko TOP 10? No nie koniecznie. Ważne jest również sąsiedztwo domen, którymi możemy się otoczyć.

    5. Sąsiedztwo domen, to inaczej inne strony, które linkują do naszej strony pozycjonowanej, zawierające własne linki z innych stron. Przeważnie są to miejscówki, które przekazują niewielką siłę w Page Ranku. Jednakże kluczem do całości jest ich ilość. Posiadając dobrze zbudowane sąsiedztwo, nie musimy się martwić zbytnio o utratę pozycji (przy niezmiennej sytuacji wśród konkurencji) w sytuacji w których kilka domen, w jakiegoś powodu przestały linkować do naszej głównej domeny.

    6. Jak zbudować sąsiedztwo domen? Jest na to wiele sposobów. Do najczęstszych praktyk zalicza się współpracę przy wspólnych projektach, zlecenie publikacji artykułów, czy marketing szeptany na forach dyskusyjnych. Można też zamieszczać komentarze pod innymi publikacjami. Będąc w tym miejscu jeszcze warto wspomnieć o tak zwanych zapleczach agencji stricte zajmującymi się pozycjonowaniem stron. Z jednej strony takie zaplecza mogę szybko wywindować stronę pozycjonowaną do pierwszej dziesiątki, a z drugiej strony załapać się na reperkusje, kiedy Google odkryję sztuczne zaplecze.

    Mam nadzieje, że temat pozycjonowania już nie jest dla Ciebie czymś odległym. W powyższym opisie jest wiele wskazówek, o których warto pamiętać aby Twoja witryna zajmowała najlepszą lokatę w Google.

    Natomiast, jeśli uważasz, że nie masz tyle sił i czasu na taką ilość działań, to zapraszam do kontaktu. Wykonam niezobowiązująco audyt Twoje strony, przekaże swoje wskazówki i wspólnie zastanowimy się nad strategią wy pozycjonowania Twojej firmy w Internecie.

  • Jaką wybrać strategię do promocji firmy w Internecie?

    Jaką wybrać strategię do promocji firmy w Internecie?

    Jaką wybrać strategię do promocji firmy w Internecie?

    Facebook, własna strona ekspercka a może pozycjonowanie, czyli jaką wybrać strategię do promocji firmy w Internecie? W poniższym wpisie przedstawiam praktyki oraz wskazówki jak promować oraz rozwijać firmę w trzech różnych obszarach.

    1. Aktywność na portalu Facebook itp.

    Zaczynam od Facebooka, bo to jeden z największych portali społecznościowych. Myślę, że łatwość i popularność tego kanału zasługuje na to aby właśnie od niego zacząć. Rozpoczynając swoje działania marketingowe wziąć pod uwagę mnogość różnych ciekawych grup dyskusyjnych, która pozwali wybić się z własną ofertą.

    Jakie kroki trzeba podjąć aby właśnie ten kanał przyprowadził do naszej firmy nowych klientów i przyczynił się do rozwoju naszej firmy?

    – Publikowanie wartościowej treści w postach minimum dwa razy w tygodniu. Wszystko zależy od branży w której się znajdujemy. Jednak jedno jest pewne, czym częściej tym lepiej. Najważniejsze aby publikacje były regularne.

    – Najlepsze posty to takie, które pobudzają do działania. Najlepiej publikować posty, które pełnią funkcje informacyjną lub szkoleniową. Do najpopularniejszych postów tego typu należą wpisy instruktażowe. Zaraz po nich posty informacyjny np. o specyfikacji produktu/usługi, o nowościach, recenzje, wydarzenia w firmie, o tym jak produkt ułatwił czyjeś życie – case study 🙂

    – Publikacja wpisów w ciekawy sposób np. poprzez krótkie filmiki lub infografiki.

    – Na początku rozwijania fanpage firmowego bardzo ważne jest puszczanie reklam sponsorowanych, które przyciągną nowych obserwatorów.

    – Udzielanie się oraz ogłaszanie swojej działalności na innych grupach i forach dyskusyjnych.

    – Facebook ma też narzędzia do automatyzacji wpisów. Te narzędzie pozwala zaplanować publikacje wpisów zarówno na Facebooku jak i na Instagramie. Warto o tym wiedzieć jak mamy ciekawe grafiki. Trzeba pamiętać żeby każdy wpis z grafiką i opisem posiadał również hashtagi – #.

    Budżet:

    Jeśli chcemy zlecić te działania odpowiedniej firmie marketingowej, to musimy się liczyć z kosztami:

    – przygotowanie i publikacja 15 wpisów będzie kosztować ponad 600 zł netto.

    – obsługa i koszt budżetu na reklamy ponad 1000 zł netto.

    2. Blog ekspercki

    W mojej ocenienie jest to jedna z najskuteczniejszych strategii sprzyjających promocji firmy w Internecie. Blog ekspercki wyróżnia się tym, że wszystkie działania które na nim prowadzimy są wyłącznie w naszych rękach. Nikt nie ma wpływu na ich zawartość. Najlepszą praktyką jest publikacja artykułów, które budują wiarygodność firmy w Internecie. Przedstawiają firmę jako eksperta.

    Działania te przyczyniają się do lepszej pozycji w Google. Z czasem organiczny ruch (naturalny) staje się coraz większy z Internetu. Strona pnie się do góry i dzięki tym działaniom, jesteśmy w stanie wywindować naszą stronę na pierwsze lokaty w Google. Jest to bardzo dobra strategia dla osób, które chcą budować markę mając ograniczony budżet i większą ilość czasu.

    Jak prowadzić blog ekspercki?

    – Podobnie jak z wpisami na Facebooku, muszą one być regularne, czyli minimum 2/3 wpisy tygodniowo na stronę. Jednakże jeśli masz możliwość to lepiej to robić częściej nawet codziennie.

    – Publikować artykuły informacyjne, poradnikowe, eksperckie. Ważne aby rozwiązywały problemy lub były odpowiedzią na zapytania. Są różne zdania na temat ilości treści publikowanej. Jedna szkoła mówi aby wpis krążył w około jednego wąskiego zagadnienia a inna mówi, że czym szerzej rozpracowany temat, tym lepiej. Osobiście jestem za tym drugim podejściem.

    – Jak już zaczniemy prowadzić bloga, to warto przy okazji zdobywać maile czytelników aby ich informować o kolejnych ciekawych publikacjach. Tworzymy wtedy tak zwany newsletter.

    – We wpisach warto odwołowyć się do innych wpisów u siebie na blogu lub na zewnętrznych stronach. Tworząc linkowanie wewnętrzne lub zewnętrzne.

    – Każdy wpis powinien być atrakcyjny dla oka. Aby tak się stało warto zapewnić we wpisach grafiki, podzielić go na akapity, które warto oddzielić tytułami/podtytułami, wstawiać wypunktowania, pogrubienia tekstu czy cytaty.

    – W treści koniecznie trzeba używać język korzyści. Jeśli jeszcze nie wiesz jak to robić to przeczytaj ten artykuł.

    – Angażować czytelnika do działania, na przykład: do komentowania, zostawienia maila, do zakupu lub podzielenia się informacją w social mediach.

    – Artykuły powinny być skupione w około jednego tematu, zagadnienia.

    – Powinny zawierać słowa kluczowe, które nie mogą stanowić więcej niż 1 do 1,5 procent zawartości treści.

    Budżet dla firmy zewnętrznej:

    – koszt 10 wartościowych wpisów z grafikami wynosi mniej więcej 1000 do 1500 zł netto.

     

    3. Pozycjonowanie

    Co to jest pozycjonowanie i na czym ono polega?

    Pozycjonowanie jest to szereg różnych działań zmierzających do zapewnienia jak najwyższej pozycji strony internetowej w wynikach wyszukiwania Google. Pozycjonowanie można podzielić na dwa rodzaje działań; wewnętrzne i zewnętrze. Do wewnętrznych działań w głównej mierze przyczynia się prowadzenie wyżej opisany blog ekspercki ale również mogą to być inne treści na przykład takie jak szeroka specyfikacja produktu w naszym sklepie internetowym lub rozbudowany opis naszej oferty.

    Pozycjonowanie wewnętrzne

    Jeśli chcemy zacząć pozycjonować naszą stronę poprzez dostarczenie nowych treści (blog ekspercki lub rozbudowane opisy produktów/oferty), warto dobrze się do tego przygotować. W pierwszej kolejności zalecam zrobić audyt strony, który pokaże które obszary są do poprawy.

    Spokojnie. Uproszczony audyt można wykonać samemu. Wystarczy zainstalować odpowiednią wtyczkę, która podpowie które treści trzeba uzupełnić czy poprawić. Ja polecam wtyczkę Yoast SEO. Lubię ją za to, że tuż obok wskazywania obszarów do uzupełnienia, dodatkowo daje wskazówki jak poprawić treści we wpisach.

    Będąc przy wtyczkach, warto wspomnieć o ważnej wtyczce, która tworzy mapę strony i nazywa się Google XML Sitemaps. Co prawda wtyczka Yoast SEO tworzy mapę strony ale jeśli z jakiś powodów, nie będziesz instalować wtyczki Yoast, to polecam mieć wtyczkę Google XML Sitemaps. Obie wtyczki bez problemu można znaleźć w repozytorium WordPress.

    Jak już mamy przeprowadzony audyt strony i poprawione wszystkie obszary, to najwyższa pora poinformować Google o naszym istnieniu. W tym celu, najlepiej jest podpiąć naszą stronę do Google Analylics oraz Google Ads. Dzięki tym zabiegom Google będzie monitorować cały ruch na naszej stronie i tym samym zyskamy kilka dodatkowych punktów.

    Pozycjonowanie zewnętrzne

    W dużym skrócie polega na zamieszczaniu linka (domeny) do naszej strony internetowej na stronach, które pojawiają się w Google w top10 czyli na pierwszej stronie wyszukiwania. Takie miejsca zazwyczaj są to blogi eksperckie, fora różnej tematyki, portale ogłoszeniowe, popularne bazy z firmami. Do najbardziej atrakcyjnych miejscówek zaliczają się również strony rządowe, portale informacyjne typu Onet, Interia, Bussiness Insider itp.

    Podczas pozycjonowania warto jest obserwować konkurencje. Podpatrywać co u nich jest popularne i co sprawdza się najlepiej. Mamy możliwość podpatrzeć jakie linki zewnętrzne kierują do konkurencji za pomocą strony Ahrefs.com. Dzięki takiemu przeglądowi wiemy jaką pracę musimy wykonać i gdzie można spróbować zamieścić link do naszej strony 🙂

    Budżet na pozycjonowanie.

    Nie jest to proste zadanie wycenić orientacyjny koszt pozycjonowania. Wiele czynników na to się składa, takich jak: uzupełnię naszej strony o dodatkowe treści, ilość i pozycja konkurencji. Przeważnie pozycjonowanie zaczyna się miesięcznie od kwoty 1200 zł netto.

    A może chcesz samemu pozycjonować stronę? Zobacz artykuł Jak optymalizować i pozycjonować stronę firmową i sklep internetowy.

    Reklamy Google Ads

    Na samym końcu pozostawiam reklamy Google Ads, które w ostatnich miesiącach z powodu pandemii i przeniesienia firm do Internetu, stały się dwukrotnie droższe, niż w analogicznym okresie przed pandemią. Jednakże nic w tym dziwnego, bo według różnych badań, klikalność w reklamy jest na poziomie 60/70%.

    Budżet na reklamy Ads

    Siłą reklam jest to, że od razu mamy możliwość pojawić się klientowi z naszą ofertą. Natomiast wadą reklam jest ich cena. W większości branż miesięczny budżet na reklamy wynosi w granicach 1500/2000 zł.

    Co wpływa na pozycję strony w Google?

    Gigant z Mountain View nie zdradza co ma największe znaczenie na pozycję strony w wynikach wyszukiwania. Jednakże z naszych obserwacji wiemy, że z kluczowych treści które są analizowane przez algorytm Google jest:

    – ilość wartościowej treści zawierająca słowa kluczowe tzw. content marketing.

    – ilość unikalnych użytkowników odwiedzających stronę pozycjonowaną.

    – czas spędzony na stronie przez unikalnych użytkowników.

    – linkowanie wewnętrzne, czyli przekierowania między podstronami.

    – linkowanie ze stron zewnętrznych, które są wartościowe dla Google.

    – reklamy Google Ads,

    Podsumowując na zakończenie

    W mojej ocenie są to trzy uniwersalne a zarazem najlepsze przestrzenie dzięki, którym można zbudować solidną firmę w Internecie. Najszybszą drogą do pozyskania klienta jest zainwestowanie w reklamy Ads oraz działania na Facebooku.

    Pozycjonowanie plus reklamy Ads pozwalaj od razu wyświetlić się klientowi, który w danej chwili jest w potrzebie. Mówiąc w skrócie jest to schemat, gdzie klient szuka produktu/usługi.

    Działania na Facebooku charakteryzują się tym, że to my wychodzimy z propozycją do klienta i sygnalizujemy tym samym naszą obecność. W  tym schemacie, to firma szuka zainteresowanego klienta.

    Blog ekspercki, to przestrzeń która może wiązać się najmniejszym budżetem dotarcia do klienta. Wadą bloga jest czas, który potrzebujemy na wypracowanie odpowiedniej reputacji w Google. Natomiast jak już wypracujemy odpowiednią pozycję, to klienci będą do nas docierać niskim kosztem a najczęściej organicznie, czyli naturalnie z wyników wyszukiwania.

    Obok tych trzech przestrzeni są jeszcze inne portale takie jak YouTube czy LinkedIn. Chciałbym je dla Państwa opracować indywidualnie, ponieważ warto zwrócić w tych kanałach indywidualne cechy.

    Jeszcze jedna uwaga. Przed wyborem odpowiedniej strategii zalecam analizę naszego biznesu oraz naszych możliwości. W tym celu warto zadać sobie kilka podstawowych pytań:

    – kto jest naszym klientem i jaki jest profil naszego klienta?

    – jaki mamy budżet na reklamę?

    – jakie mamy własne możliwości?

    – jakie mamy umiejętności, które mogą przydać się w reklamie?

    – jak wygląda nasza konkurencja?

    – jakie są nasze cele sprzedażowe bądź inne?

    – w jakim czasie planujemy zrealizować określone cele?

    Myślę, że jak dobrze przeanalizujemy naszą sytuację oraz będziemy trzymać się kluczowo jednej z powyższej strategii, to w niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się naprawdę fajnych wyników.

  • Jak uporządkować swoje zadania i projekty

    Jak uporządkować swoje zadania i projekty

    Jak uporządkować swoje zadania i projekty

    Prowadząc własną firmę, chciałbym aby nie jeden dzień trwał co najmniej 12 godzin dłużej.

    Czasem pojawiają się projekty, w których końca nie widać. Zadania się ciągną tygodniami, a czasu jak zwykle za mało. Wiadomo klient czeka a i są też inne zadania dnia codziennego.Takim sposobem nasze skupienie jest rozsiane w różnych wątkach naszej pracy.

    Ktoś mógłby powiedzieć, że trzeba zastosować zasadę Pareto. Ale czy na pewno jest tak, że 20 procent naszych działań tworzy 80 procent naszej sprzedaży? Moim zdaniem nie. Uważam, że wszystkie małe kroki składają się na wynik całościowy. Po prostu, pewne kwestie są niepoliczalne i ciężko je przełożyć na konkretne wyniki.

    Wracając do naszych zadań dnia codziennego. Jak się w nich odnaleźć i nie pogubić? Ja stosuję bardzo fajną aplikacje do zarządzania zadaniami. Nazywa się ona Trello. Mam ją na komputerze i na telefonie. Zawsze kiedy pojawi się nowe zadanie, które nie można wykonać od razu (np. telefon do klienta wieczorem bo teraz zajęty), to je od razu zapisuję w apce i ustawiam działanie na inny czas. Gorąco polecam przetestować aplikację Trello – Super zwiększa ona wydajność!

    Pobrać można ją na stronie producenta. Szybko przejdziecie na nią klikając logo obok.

    Aplikacja w wersji bezpłatnej ma bardzo obszerną funkcjonalność.

    Ciekaw jestem Waszej opinie na temat tej aplikacji? Może też używacie albo znacie jakąś inną godną polecenia aplikację? Chętnie się o tym dowiem i następnym razem podzielę z czytelnikami.

    Tym samym, jeśli takie wskazówki są dla Ciebie wartościowe, to zapraszam do zapisania do mojego newslettera. Wtedy będziesz mieć gwarancje, że nic Cię nie ominie i pierwsza/y będziesz wiedzieć o nowych publikacjach,

Polityka prywatności

§ 1. Postanowienia ogólne

1. Polityka prywatności i wykorzystywania plików cookies w serwisie internetowym https://innovated.pl/ (dalej: „Polityka”) została stworzona i przyjęta przez INNOVATED Creative Studio Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie.
2. Terminy użyte w Polityce oznaczają:
- Serwis: serwis internetowy https://innovated.pl/;
- Użytkownik: podmiot korzystający z publicznie dostępnego Serwisu;
- Właściciel: INNOVATED Creative Studio Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, ul. Wileńska 9a/44, 31-413 Kraków, KRS: 00001019831, NIP: 9452268964, REGON: 524481710.
- Cookies: pliki tekstowe, wysyłane przez Serwis i zapisywane na urządzeniu końcowym Użytkownika, z którego Użytkownik korzysta podczas przeglądania stron internetowych. Pliki zawierają informacje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania Serwisu. Cookies najczęściej zawierają nazwę domeny serwisu internetowego, z którego pochodzą, czas ich przechowywania na urządzeniu końcowym oraz numer;
3. Celem Polityki jest w szczególności:
- udzielenie Użytkownikom informacji dotyczących wykorzystywania Cookies w Serwisie, wymaganych przez przepisy prawa, w tym Prawa telekomunikacyjnego;
- zapewnienie Użytkownikom ochrony prywatności w zakresie odpowiadającym standardom i wymogom określonym w obowiązujących przepisach prawnych.
4. Właściciel ogranicza zbieranie i wykorzystywanie informacji dotyczących Użytkowników do niezbędnego minimum, wymaganego do świadczenia na ich rzecz usług.
5. W celu uzyskania pełnego dostępu poprzez Serwis do treści i usług oferowanych przez Właściciela, wskazane jest zaakceptowanie zasad wynikających z Polityki.
6. Zastosowanie mają m.in. następujące przepisy prawa:
- ustawa z dnia 16 lipca 2004 roku Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. 2017.1907 t.j. ze zm.);
- ustawa z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. 2017.1219 t.j. ze zm.);
- Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz.U. L 119 z 4.5.2016) wraz z polskimi przepisami o ochronie danych osobowych.

§ 2. Ochrona prywatności i danych osobowych

1. Dane dotyczące Użytkowników przetwarzane są przez Właściciela zgodnie z przepisami prawa. Uzyskane przez Właściciela dane osobowe Użytkowników przetwarzane są na podstawie udzielonej przez Użytkownika zgody lub wystąpienia innej przesłanki uprawniającej do przetwarzania danych według przepisów, w szczególności Rozporządzenia.
2. Właściciel dokłada szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą, a w szczególności zapewnia, aby dane te były:
- przetwarzane zgodnie z prawem, rzetelnie i w sposób przejrzysty dla Klientów i innych osób, których dane dotyczą;
- zbierane w konkretnych, wyraźnych i prawnie uzasadnionych celach i nieprzetwarzane dalej w sposób niezgodny z tymi celami;
- adekwatne, stosowne oraz ograniczone do tego, co niezbędne do celów, w których są przetwarzane;
- prawidłowe i w razie potrzeby uaktualniane;
- przechowywane w formie umożliwiającej identyfikację osoby, której dane dotyczą, przez okres nie dłuższy, niż jest to niezbędne do celów, w których dane te są przetwarzane;
- przetwarzane w sposób zapewniający odpowiednie bezpieczeństwo danych osobowych, w tym ochronę przed niedozwolonym lub niezgodnym z prawem przetwarzaniem oraz przypadkową utratą, zniszczeniem lub uszkodzeniem, za pomocą odpowiednich środków technicznych lub organizacyjnych,
3. Właściciel stosuje odpowiednie środki techniczne i organizacyjne, zapewniające ochronę przetwarzanych danych osobowych odpowiednią do charakteru, zakresu, kontekstu i celów przetwarzania oraz ryzyka naruszenia praw lub wolności osób fizycznych.
4. Właściciel dąży do systematycznego unowocześniania stosowanych informatycznych, technicznych i organizacyjnych środków ochrony tych danych, w szczególności Właściciel zapewnia aktualizacje informatycznych środków ochrony pozwalającą na zabezpieczenie przed wirusami, nieuprawnionym dostępem oraz innymi zagrożeniami, płynącymi z funkcjonowania systemu informatycznego oraz sieci telekomunikacyjnych.
5. Każdemu Użytkownikowi, który w jakikolwiek sposób udostępnił Właścicielowi swoje dane Właściciel zapewnia dostęp do danych i korzystanie z innych praw osobom, których dane dotyczą, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa, w tym osobom tym przysługuje:
- prawo wycofania zgody w sprawie przetwarzania danych osobowych;
- prawo do informacji dotyczących ich danych osobowych;
- prawo do kontroli przetwarzania danych, w tym ich uzupełniania, uaktualniania, prostowania, usuwania;
- prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania lub do ograniczenia przetwarzania;
- prawo do skargi do organu nadzoru i korzystania z innych środków prawnych celem ochrony swoich praw.
6. Właściciel może przetwarzać dane osobowe w sposób zautomatyzowany, w tym poprzez profilowanie, na zasadach wynikających z Rozporządzenia. W takim przypadku celem działań Właściciela są cele marketingowe lub potrzeby personalizacji komunikatów wysyłanych do Użytkowników (w tym dopasowanie informacji do potrzeb lub oczekiwań Użytkownika). Użytkownik ma prawo sprzeciwu wobec takiego przetwarzania jego danych – sprzeciw ten może być wyrażony poprzez wysłanie wiadomości na adres Właściciela: biuro@innovated.pl.

7. Osoba mająca dostęp do danych osobowych przetwarza je wyłącznie na podstawie upoważnienia Właściciela lub umowy powierzenia przetwarzania danych osobowych i wyłącznie na polecenie Właściciela.

§ 3. Cookies

1. Cookies identyfikuje Użytkownika, co pozwala na dopasowanie treści witryny, z której korzysta, do jego potrzeb. Zapamiętując jego preferencje, umożliwia odpowiednie dopasowanie skierowanych do niego treści, w tym reklam. Właściciel stosuje Cookies, aby zagwarantować odpowiedni standard wygody Serwisu, a zebrane dane są wykorzystywane wewnątrz firmy lub partnerów wymienionych w dalszej treści, w celu optymalizacji działań.
2. Cookies wykorzystywane są w celu:
- dostosowania zawartości Serwisu do preferencji Użytkownika;
- optymalizacji korzystania z Serwisu, w szczególności poprzez rozpoznawanie urządzenia końcowego Użytkownika,
- tworzenia statystyk,
- utrzymania sesji Użytkownika,
- dostarczania Użytkownikowi treści reklamowych.
3. Cookies mogą być zamieszczane w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu.
4. Zebrane dane służą do monitorowania i sprawdzenia, w jaki sposób Użytkownicy korzystają z Serwisu, aby usprawniać funkcjonowanie Serwisu zapewniając bardziej efektywną i bezproblemową nawigację.
5. Należy pamiętać, że w niektórych przypadkach, niezależnych od Właściciela, oprogramowanie zainstalowane przez Użytkownika na urządzeniu końcowym, służące do przeglądania stron internetowych (np. przeglądarka internetowa) wprowadza domyślne przechowywanie Cookies w urządzeniu końcowym Użytkownika. Użytkownicy mogą dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących Cookies. Ustawienia te mogą zostać zmienione między innymi w taki sposób, aby blokować automatyczną ustawienia Cookies bądź informować o ich każdorazowym zamieszczeniu w urządzeniu końcowym Użytkownika. Informacje szczegółowe w tym zakresie dostępne są w ustawieniach i instrukcjach dotyczących oprogramowania (przeglądarki internetowej).
6. Użytkownik w każdej chwili ma możliwość wyłączenia lub przywrócenia opcji gromadzenia cookies poprzez zmianę ustawień w przeglądarce internetowej.
7. Zmiana ustawień stanowi wyrażenie sprzeciwu, który w przyszłości może spowodować utrudnienia w korzystaniu z Serwisu. Całkowite wyłączenie opcji przyjmowania Cookies nie będzie oznaczać braku możliwości przeglądania treści zamieszczanych w Serwisie z zastrzeżeniem tych, do których dostęp wymaga logowania.
8. Niedokonanie zmiany ustawień oznacza, że dane będą zamieszczone w urządzeniu końcowym Użytkownika (korzystanie z Serwisu będzie powodować automatyczne zamieszczanie Cookies w urządzeniu końcowym Użytkownika).
9. Przechowywane dane zamieszczone w urządzeniu końcowym Użytkownika nie powodują zmian konfiguracyjnych w urządzeniu końcowym Użytkownika lub oprogramowaniu zainstalowanym w tym urządzeniu.
10. Informacje dotyczące Cookies mają zastosowanie również do innych podobnych technologii stosowanych w ramach Serwisu.

§ 4. Google Analytics (cookies)

1. Google Analytics wykorzystuje technologię „cookies”, czyli plików tekstowych umieszczanych na Twoim urządzeniu, w celu umożliwienia przeanalizowania przez firmę INNOVATED Creative Studio Sp. z o.o. z źródeł ruchu i sposobu, w jaki odwiedzający korzystają z niego.
2. Google gromadzi na swoich serwerach dane pozyskane z umieszczania na urządzeniach plików cookies i korzysta z tych informacji w celu tworzenia raportów i świadczenia innych usług związanych z ruchem i korzystaniem z Internetu.
3. Google może również przekazywać te informacje osobom trzecim, jeżeli będzie zobowiązana to uczynić na podstawie przepisów prawa lub w przypadku, gdy osoby te przetwarzają takie informacje w imieniu Google.
4. Dane te nie są nigdy łączone z danymi podanymi, o których mowa w paragrafie § 6 i stanowią jedynie materiał do analizy statystycznej i mechanizmów korygowania błędów systemowych.
5. Jeżeli nie zgadzasz się na umieszczanie na swoim urządzeniu plików cookies możesz zablokować ich umieszczenie odpowiednio konfigurując swoja przeglądarkę internetową. Informacje jak to zrobić znajdziesz w plikach pomocy swojej przeglądarki internetowej. Niestety w przypadku zablokowania plików cookies Google nie możemy zagwarantować poprawnego działania strony innovated.pl.
6. Jeżeli zgadzasz się na umieszczanie na swoim urządzeniu plików cookies Google, ale po zakończeniu odwiedzin w strony innovated.pl chciałbyś je skasować, możesz to zrobić bez ryzyka, a informację o tym jak to zrobić znajdziesz w plikach pomocy swojej przeglądarki internetowej.

§ 5. Cookies pochodzące z serwerów partnerów INNOVATED Creative Studio Sp. z o.o.

1. Innovated.pl korzysta ze skryptów i elementów oprogramowania dostarczonych i znajdujących się na serwerach jej partnerów biznesowych. Cookie takie mogą zawierać dane niezbędne partnerowi do realizacji usługi dostarczanej Innovated.pl lub zawierające inne niż wymienione w polityce prywatności dane.
2. Innovated.pl bardzo starannie dobiera swoich partnerów biznesowych nie odpowiada jednak za ich politykę w zakresie cookies. Dlatego zalecamy weryfikację każdego z naszych partnerów w zakresie własnym i samodzielne podjęcie decyzji, czy chcesz akceptować ich cookies.
3. Innovated.pl wykorzystuje skrypty następujących partnerów:
- Automattic, Inc. operator Automattic.com, z siedzibą w San Francisco USA.
- Facebook, Inc. operator Facebook.com, z siedzibą w California USA.
4. Jeżeli nie zgadzasz się na umieszczanie na swoim urządzeniu plików cookies możesz zablokować ich umieszczenie odpowiednio konfigurując swoja przeglądarkę internetową. Informacje jak to zrobić znajdziesz w plikach pomocy swojej przeglądarki internetowej. Niestety w przypadku zablokowania plików cookies nie możemy zagwarantować poprawnego działania strony Innovated.pl.

§ 6. Subskrypcja newslettera

1. W przypadku subskrypcji newslettera oraz wyrażenia zgody na jego otrzymywanie w procesie rejestracji lub składania zamówienia prosimy jedynie o podanie adresu e-mail, na który przesyłane będę informacje handlowe od Administratora, z których w każdej chwili możesz zrezygnować klikając link anulujący subskrypcję i znajdujący się w stopce każdego newslettera.
2. Dane podane w trakcie subskrypcji newslettera są przetwarzane przez firmę INNOVATED Creative Studio Sp. z o.o. i następujące podmioty:
- MailerLite, operator serwisu MailerLite.com

§ 7. Kontakt

1. Innovated.pl (INNOVATED Creative Studio Sp. z o.o.) kontaktuje się z Tobą korzystając z podanego e-maila, a tylko w szczególnych sytuacjach korzystamy z podanego przez Ciebie numeru telefonu.
2. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości co do polityki prywatności i bezpieczeństwa Twoich danych osobowych zachęcamy do kontaktu pod naszym e-mailem biuro@innovated.pl
3. W przypadku chęci aktualizacji lub usunięcia Twoich danych osobowych, o ile nie możesz lub nie chcesz zrobić tego samodzielnie, prosimy o kontakt pod naszym adresem e-mail biuro@innovated.pl.

§ 8. RODO

  1. Administratorem danych osobowych jest INNOVATED Creative Studio Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, ul. Wileńska 9a/44, 31-413 Kraków, KRS: 00001019831, NIP: 9452268964, REGON: 524481710. Z Administratorem danych w sprawie przetwarzania danych można kontaktować się pisemnie za pomocą poczty tradycyjnej na adres: ul. Wileńska 9a/44, 31-413 Kraków lub email: biuro@innovated.pl.
  2. Administrator wyznaczył Inspektora Ochrony Danych, z którym można się kontaktować pisemnie, za pomocą poczty tradycyjnej na adres: ul. Wileńska 9a/44, 31-413 Kraków lub email: biuro@innovated.pl.
  3. Dane osobowe są przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a RODO, tj. w oparciu o dobrowolne wyrażenie zgody.
  4. Pliki cookies wykorzystywane są w celu: analitycznym, w tym do monitorowania liczby i rodzaju odwiedzin strony internetowej, zbierania danych statystycznych na temat liczby użytkowników i schematów korzystania z witryny, w tym danych o numerze IP, urządzeniu, czasie ostatniej wizyty w serwisie, zachowania preferencji użytkownika, układów ekranu, w tym preferowanego języka i kraju użytkownika, poprawy szybkości działania i wydajności witryny oraz gromadzenia danych koniecznych do przeprowadzenia transakcji i zakupów.

§ 9. Postanowienia końcowe

  1. Polityka została przyjęta na mocy zarządzenia Właściciela i wchodzi w życie z dniem 02.04.2020r. Zmiana treści Polityki może nastąpić w takim samym trybie.
  2. Wszelkie odstępstwa od Polityki wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności.
  3. Prawem właściwym dla Polityki jest prawo Rzeczypospolitej Polskiej.
  4. W sprawach nie uregulowanych w Polityce stosuje się odpowiednie przepisy prawa.
Ściśle niezbędne pliki cookie

Niezbędne pliki cookie powinny być włączone przez cały czas, abyśmy mogli zapisać Twoje preferencje dotyczące ustawień plików cookie.